Ederson: 99% informacji to fake newsy. Moja przyszłość jest w City

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
26 czerwca 2025 11:45
Ederson: 99% informacji to fake newsy. Moja przyszłość jest w City

Bramkarz Manchesteru City, Ederson, w zdecydowany sposób zdementował ostatnie doniesienia łączące go z odejściem z klubu. – „Moja przyszłość jest tutaj. 99% informacji krążących na mój temat to fake news” – powiedział 31-letni Brazylijczyk podczas pobytu zespołu na Klubowych Mistrzostwach Świata w Stanach Zjednoczonych.

Fake newsy o Edersonie

Doświadczony golkiper, który dołączył do „The Citizens” z Benfiki w 2017 roku za 35 mln funtów, ma ważny kontrakt do czerwca 2026 roku. Pomimo wcześniejszych spekulacji o możliwym transferze do Arabii Saudyjskiej – sam zawodnik przyznał w październiku, że „na stole była bardzo wysoka oferta” – obecnie nie pozostawia wątpliwości co do swojej lojalności wobec obecnego klubu.

„Moi znajomi przesyłają mi mnóstwo wiadomości, ale większość z nich nie ma nic wspólnego z prawdą. Rozumiem, że potrzebujecie newsów, lajków, reakcji… ale wokół mojego nazwiska narosło zbyt wiele fałszywych informacji” – dodał Ederson.

Głowa w Manchesterze, myśli o kolejnych trofeach

Bramkarz reprezentacji Brazylii, który w kadrze narodowej zanotował dotąd 29 występów, nie ukrywa ambicji na nadchodzący sezon.

„Moja głowa jest w klubie. Chcę wrócić do Premier League, walczyć o kolejne mistrzostwo i znów sięgnąć po Ligę Mistrzów” – zaznaczył.

Od momentu przyjścia na Etihad Stadium Ederson był kluczową postacią zespołu, zdobywając z nim m.in. sześć tytułów mistrza Anglii, Ligę Mistrzów, dwa Puchary Anglii oraz Klubowe Mistrzostwo Świata.

Mimo deklaracji bramkarza, media spekulują o możliwym ruchu transferowym Manchesteru City. Na celowniku klubu ma znajdować się Diogo Costa z FC Porto, którego klauzula wykupu wynosi 64 mln funtów. Sam Pep Guardiola pytany o przyszłość Edersona odpowiedział krótko:

– „Nie wiem. Na razie jest z nami, trenuje świetnie i miał ogromny wkład w sukcesy klubu przez ostatnią dekadę.”

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!