Newcastle United wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Angelo Stillera, pomocnika VfB Stuttgart. Jak donoszą media, Eddie Howe widzi w Niemcu idealnego następcę Sandro Tonalego, który odszedł do Tottenhamu Hotspur.
Niemiecki dziennik BILD informuje, że Newcastle United dołączyło do grona europejskich potęg monitorujących sytuację Stillera. Piłkarz w ciągu ostatnich dwóch sezonów wyrósł na jedną z najjaśniejszych postaci Bundesligi. Kluczowym argumentem dla transferu jest klauzula odstępnego zawarta w jego kontrakcie. Kwota 36,5 miliona euro za zawodnika o takiej charakterystyce jest uznawana za wyjątkowo atrakcyjną. Newcastle United traktuje wzmocnienie środka pola jako absolutny priorytet, chcąc zapewnić drużynie większą głębię oraz niezbędny balans w nadchodzących rozgrywkach Premier League.
Walka o podpis gwiazdy Stuttgartu nabiera tempa
Stiller imponuje umiejętnością dyktowania tempa gry z głębi pola oraz świetnym przeglądem pola. Jego profil idealnie pasuje do intensywnego systemu, który preferuje Eddie Howe. Niemiec potrafi ńczyć zadania defensywne z kreatywnym wyprowadzaniem piłki, co czyni go łakomym kąskiem na rynku transferowym. Newcastle United nie jest jednak osamotnione w tych staraniach. O podpis pomocnika walczą także Chelsea, Juventus oraz Real Madrid. Każdy z tych klubów widzi w 25-latku wzmocnienie swojej drugiej linii, co znacznie utrudnia zadanie ekipie z Tyneside.
VfB Stuttgart znajduje się w trudnej sytuacji negocjacyjnej. Choć klub chce zatrzymać swojego lidera, którego umowa obowiązuje do 2028 roku, istnienie klauzuli pozbawia ich kontroli nad przyszłością zawodnika. Jeśli Newcastle United zdecyduje się wpłacić wymaganą kwotę, Niemcy będą musieli pogodzić się ze stratą kluczowego ogniwa. Dla angielskiego klubu sprowadzenie Stillera byłoby jasnym sygnałem o ambicjach powrotu do ścisłej czołówki ligi. Inteligencja taktyczna i wszechstronność reprezentanta Niemiec mają dać Howe'owi większą elastyczność w trakcie wymagającego sezonu.
