Dwóch Polaków na wylocie! Szykują się transfery do Ekstraklasy?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
3 września 2025 10:58
Dwóch Polaków na wylocie! Szykują się transfery do Ekstraklasy?

Dwóch polskich zawodników w Omonii Nikozja odstawionych od drużyny na spotkania Ligi Konferencji UEFA. Mateusz Musiałowski i Mariusz Stępiński mogą wkrótce opuścić cypryjski klub i obrać polski kierunek, podpisując kontrakt z którymś z klubów z PKO BP Ekstraklasy.

Omonia bez Polaków w pucharach

Omonia Nikozja, prowadzona przez znanego w Polsce trenera Henninga Berga, z sukcesem awansowała do fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA. Jak informuje lokalna stacja telewizyjna ANT1, w kadrze zgłoszonej do europejskich rozgrywek nie znaleźli się dwaj polscy reprezentanci – Mateusz Musiałowski i Mariusz Stępiński. Decyzja ta jasno sygnalizuje, że pozycja obu zawodników w zespole jest niewielka, a nawet marginalna.

Stępiński trafi do innego klubu z Cypru?

W sytuacji Mariusza Stępińskiego widać światełko w tunelu. Doświadczony napastnik, który w przeszłości reprezentował barwy Nantes czy Chievo Verona, może jeszcze w trakcie trwającego okienka transferowego zmienić klub. Cypryjskie przepisy pozwalają bowiem na dokonywanie transferów w późniejszym terminie niż w większości europejskich lig.

Według doniesień medialnych, zainteresowanie usługami polskiego snajpera wykazuje AEL Limassol - kolejny cypryjski zespół, który może stanowić dla niego alternatywę. Niegdyś mówiło się, że zawodnikiem interesuje się również Widzew Łódź, ale w tym przypadku wydaje się, iż temat już całkowicie upadł i ze strony tej drużyny nie ma już chęci podpisania kontraktu.

Musiałowski „pogodzi się” z polską ligą?

Bardziej skomplikowana jest historia Musiałowskiego, który jeszcze rok temu wzbudzał zainteresowanie kilku klubów PKO BP Ekstraklasy, ale deklarował, że nie chce występować w polskiej lidze i skupia się na kontynuowaniu kariery za granicą.

Teraz, gdy jego pozycja w Omonii uległa pogorszeniu, może stanąć przed dylematem. Z jednej strony ma ważny kontrakt z cypryjskim klubem do maja 2027 roku, z drugiej - brak regularnej gry może negatywnie wpłynąć na piłkarski rozwój.

W przypadku Musiałowskiego, który wciąż jest w wieku rozwojowym, powrót do ojczyzny mógłby okazać się korzystnym rozwiązaniem. Regularna gra w lidze pozwoliłaby mu odbudować formę i pewność siebie. Trudno jednak na razie spekulować, gdyż obecnie nie ma żadnych informacji o tym, by którykolwiek z polskich zespołów był zainteresowany usługami tego zawodnika.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!