Steve Kapuadi jedzie na Mistrzostwa Świata 2026, a Widzew Łódź może na tym zarobić grube pieniądze. I to dosłownie — za każdy dzień mundialu.
Powołanie Steve'a Kapuadiego do reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga na Mistrzostwa Świata 2026 w USA, Meksyku i Kanadzie to historyczny moment dla łódzkiego klubu. To pierwszy piłkarz Widzewa od 2002 roku, który weźmie udział w imprezie tej rangi. Ale poza prestiżem, powołanie to ma jeszcze jeden, bardzo wymierny wymiar — finansowy.
FIFA od lat prowadzi program o nazwie Club Benefits Programme (CBP), w ramach którego rekompensuje klubom piłkarskim koszty związane z obowiązkowym zwalnianiem zawodników na turnieje reprezentacyjne. Na Mistrzostwa Świata 2026 FIFA przeznaczyła na ten cel rekordową kwotę 355 milionów dolarów — o blisko 70% więcej niż przy poprzednim mundialu w Katarze w 2022 roku, chociaż należy pamiętać, iż mówimy o turnieju, w którym weźmie udział aż 48 reprezentacji.
Zasada działania programu jest prosta: im dłużej zawodnik gra na turnieju, tym więcej zarabia jego klub. Całkowita pula CBP jest dzielona przez łączną liczbę dni spędzonych przez wszystkich uczestniczących zawodników na turnieju, co daje stawkę „na zawodnika, na dzień". Według szacunków może ona wynosić około 11 000 dolarów dziennie.
Kluczowy jest przy tym moment: pieniądze trafiają do klubu, który posiada rejestrację zawodnika w czasie trwania turnieju.
Już samo uczestnictwo w fazie grupowej gwarantuje klubowi minimum około 250 000 dolarów za jednego zawodnika. Ale jeśli Demokratyczna Republika Konga przejdzie dalej — a los skierował ją do grupy z Portugalią, Kolumbią i Uzbekistanem — każda kolejna runda to dodatkowe dni na turnieju i tym samym wyższe wypłaty.
| Wynik DRK na MŚ | Szacunkowa wypłata dla Widzewa |
|---|---|
| Odpadnięcie w fazie grupowej | ~250 000 USD |
| 1/8 finału | ~350 000–400 000 USD |
| Ćwierćfinał | ~450 000–500 000 USD |
| Półfinał i dalej | powyżej 550 000 USD |
Nawet w najgorszym scenariuszu — odpadnięcia DRK po fazie grupowej — Widzew może liczyć na blisko milion złotych prosto od FIFA.
