Draper przerywa milczenie po bolesnej porażce. Wystarczyło 11 słów, by poruszyć kibiców

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
15 marca 2026 02:51
Draper przerywa milczenie po bolesnej porażce. Wystarczyło 11 słów, by poruszyć kibiców
Źródło: tennis365.com

Jack Draper wyrasta na jednego z najbardziej pechowych bohaterów tegorocznego Indian Wells. Brytyjczyk, który bronił tytułu wywalczonego przed rokiem, musiał uznać wyższość Daniiła Miedwiediewa w ćwierćfinale. Rosjanin zakończył serię dziewięciu zwycięstw Drapera w tym turnieju, wygrywając 6:1, 7:5. Po meczu tenisista opublikował w mediach społecznościowych krótki, liczący zaledwie jedenaście słów komunikat, w którym podziękował za wsparcie i nazwał zawody wyjątkowymi.

Porażka z Miedwiediewem nastąpiła zaledwie 24 godziny po tym, jak Draper dokonał rzeczy niemal niemożliwej. 24-latek wyeliminował Novaka Djokovicia po morderczym, trwającym ponad dwie i pół godziny boju. Wcześniej na kalifornijskich kortach pokonał także Francisco Cerundolo oraz Roberto Bautistę Aguta. To imponujące wyniki, biorąc pod uwagę, że zawodnik wciąż wraca do optymalnej formy po poważnej kontuzji lewego ramienia, która wykluczyła go z gry na niemal pół roku w poprzednim sezonie.

Rankingowy zjazd i szansa w Miami

Mimo świetnej postawy, Drapera czeka teraz bolesne zderzenie z rzeczywistością rankingu ATP. Jako ubiegłoroczny triumfator straci ogromną liczbę punktów, co poskutkuje wypadnięciem z czołowej dwudziestki zestawienia. Obecnie sklasyfikowany na 14. miejscu zawodnik, który w czerwcu zeszłego roku był czwartą rakietą świata, musi szukać punktów w nadchodzącym Miami Open. Tam presja będzie mniejsza, ponieważ broni zaledwie 10 punktów za ubiegłoroczną drugą rundę.

Powrót Brytyjczyka do rywalizacji po urazie kości postępuje etapami. Przed przyjazdem do Indian Wells rozegrał zaledwie trzy mecze od czasu US Open, zaliczając po drodze występ w Pucharze Davisa oraz turniej w Dubaju. Teraz oczy kibiców zwrócone są na Miami, gdzie Draper spróbuje odrobić straty rankingowe i potwierdzić, że zwycięstwo nad Djokoviciem nie było dziełem przypadku. Kolejne tygodnie pokażą, czy jego organizm wytrzyma intensywność amerykańskiego cyklu Sunshine Double.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Gwarantowany bonus za gola w 2. kolejce Ekstraklasy!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
Gwarantowany bonus za gola w 2. kolejce Ekstraklasy!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
Gwarantowany bonus za gola w 2. kolejce Ekstraklasy!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
300 PLN Odbieram
REKLAMA
verified Gwarantowany bonus za gola w 2. kolejce Ekstraklasy!
300 PLN Odbieram
REKLAMA