Dramat gwiazdy w Paryżu. Felix Auger-Aliassime był o krok od katastrofy na Roland Garros

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
27 maja 2026 10:33
Dramat gwiazdy w Paryżu. Felix Auger-Aliassime był o krok od katastrofy na Roland Garros
Źródło: tennis365.com

Felix Auger-Aliassime przetrwał prawdziwy dreszczowiec w pierwszej rundzie Roland Garros. Kanadyjczyk wrócił z krawędzi porażki w starciu z Danielem Altmaierem, wygrywając ostatecznie 4-6, 6-4, 4-6, 6-1, 7-6(7). To zwycięstwo ma kluczowe znaczenie dla jego pozycji w światowym tenisie.

Stawka tego spotkania była ogromna, ponieważ Auger-Aliassime zajmuje obecnie rekordowe, czwarte miejsce w rankingu ATP Live. Gdyby odpadł już na starcie turnieju, niemal na pewno zaliczyłby bolesny spadek w zestawieniu po zakończeniu zmagań w Paryżu. Altmaier, znany z ogrywania zawodników z czołowej dziesiątki, zmusił faworyta do najwyższego wysiłku na korcie Suzanne-Lenglen. Kanadyjczyk przyznał po meczu, że w decydujących momentach taktyka przestała mieć znaczenie, a liczyło się tylko serce do walki i instynkt.

Przełomowy moment w szatni i walka o życiowy sukces

Kluczem do odwrócenia losów meczu okazała się przerwa po trzecim secie. Auger-Aliassime udał się do szatni, gdzie zdołał oczyścić umysł i wrócił na kort z zupełnie nową energią. Pomogło mu również to, że spotkanie odbywało się w sesji wieczornej, co pozwoliło uniknąć największych upałów. Tenisista podkreślił, że takie emocje przed pełnymi trybunami są spełnieniem jego dziecięcych marzeń, choć oddał też szacunek rywalowi za stworzenie wielkiego widowiska, które trwało aż pięć setów.

Teraz czwarta rakieta świata musi skupić się na regeneracji przed kolejnym wyzwaniem. W drugiej rundzie na jego drodze stanie Roman Andres Burruchaga. Argentyńczyk zajmuje 68. miejsce w rankingu ATP i jest uznawany za specjalistę od nawierzchni ziemnej. Auger-Aliassime celuje w poprawienie swojego najlepszego wyniku w Paryżu, jakim był awans do czwartej rundy w 2022 i 2024 roku. Każdy kolejny wygrany mecz przybliża go do utrzymania elitarnej pozycji w światowej czołówce.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!