Dramat Argentyny w finale mistrzostw świata. Ferran Torres uciszył obrońców tytułu w dogrywce

Jarosław ZającJarosław Zając
20 lipca 2026 19:28
Dramat Argentyny w finale mistrzostw świata. Ferran Torres uciszył obrońców tytułu w dogrywce
Źródło: football-espana.net

Hiszpania po raz drugi w historii została mistrzem świata po dramatycznym finale na MetLife Stadium. Ferran Torres strzelił jedynego gola w 106. minucie, zapewniając swojej drużynie zwycięstwo 1:0 nad Argentyną.

Zespół Luisa de la Fuente kontrolował posiadanie piłki, ale przez 90 minut nie potrafił sforsować defensywy rywali. Sytuacja zmieniła się, gdy Enzo Fernandez zobaczył czerwoną kartkę, zmuszając obrońców tytułu do gry w osłabieniu. Argentyna zmagała się także z ogromnymi problemami kadrowymi, ponieważ boisko z powodu urazów musieli opuścić obaj środkowi obrońcy: Cuti Romero oraz Lisandro Martinez. Decydująca akcja rozegrała się na lewym skrzydle, gdzie Nico Williams zgrał piłkę głową do Torresa, a ten precyzyjnym uderzeniem zakończył marzenia Albicelestes o obronie trofeum.

Kontrowersje z udziałem Messiego i nowy etap u Mourinho

Marc Cucurella stał się jedną z najjaśniejszych postaci turnieju, grając każdą minutę w drodze po złoto obok Unaia Simona i Pau Cubarsiego. W finale nie zabrakło emocji z jego udziałem, gdy Lionel Messi domagał się dla niego czerwonej kartki po jednym ze starć, jednak system VAR nie dopatrzył się przewinienia. Lewy obrońca zanotował pięć odbiorów i wygrał trzy z pięciu pojedynków, potwierdzając swoją dyscyplinę taktyczną. Po świętowaniu sukcesu w Madrycie, Cucurella uda się na okres przygotowawczy do Realu Madryt, gdzie rozpocznie pracę pod wodzą nowego trenera, Jose Mourinho.

„Myślę, że ostatecznie ten gol padł dzięki 47 milionom ludzi, a nie tylko nam, którzy tu jesteśmy. Dzisiaj przeznaczenie zostało zapisane, było nam pisane zwycięstwo” — przyznał po meczu Ferran Torres. Hiszpania dołożyła puchar świata do wywalczonego dwa lata temu mistrzostwa Europy, co czyni obecną generację najbardziej utytułowaną w historii tamtejszego futbolu. Podczas gdy Rodri odebrał nagrodę dla najlepszego zawodnika turnieju, a Unai Simon otrzymał Złotą Rękawicę, Argentyńczycy musieli pogodzić się z końcem swojej dominacji, która trwała od turnieju w Katarze.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!