Luis Enrique przyznał, że decyzja o odejściu Gianluigiego Donnarummy z Paris Saint-Germain była dla niego trudna. W środę PSG zmierzy się z Manchesterem City w Lidze Mistrzów, a dzień przed spotkaniem trener wrócił do tematu rozstania z bramkarzem.
27-letni Donnarumma opuścił PSG latem 2025 roku, gdy utknęły rozmowy o przedłużeniu kontraktu. Doszło do tego kilka tygodni po tym, jak Włoch odegrał główną rolę w wywalczeniu przez paryżan trofeum Ligi Mistrzów i uciszył krytyków. Klub przewidywał trudności i był gotowy zrealizować swój plan. Ponieważ nie zdołał porozumieć się z pierwszym bramkarzem reprezentacji Włoch, sprowadził z Lille OSC Lucasa Chevaliera, uznawanego za jednego z najbardziej obiecujących francuskich golkiperów. Transfer Francuza kosztował 40 mln euro.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej Luis Enrique mówił o Donnarummie z uznaniem, choć podkreślił, że decyzja o rozstaniu była dla niego trudna. „Bardzo lubię Gigio. Miałem wielkie szczęście, że go poznałem, a podjęcie decyzji, którą podjęliśmy, było dla mnie bardzo trudne. Cieszę się, że w Manchesterze City jest na tym samym poziomie, co w Paryżu. To wspaniały człowiek” — powiedział trener. Przenosiny do PSG jak dotąd nie układają się po myśli Chevaliera, który w hierarchii bramkarzy znajduje się obecnie za Matveyem Safonovem.
