Dodatkowe miliony dla Jagiellonii. Kiedy pojawią się na koncie?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
17 marca 2026 12:48
Dodatkowe miliony dla Jagiellonii. Kiedy pojawią się na koncie?

Portugalski dziennik „Record" ujawnił, od czego zależy wypłata 2 milionów euro bonusów, które FC Porto może być zobowiązane przekazać Jagiellonii Białystok w ramach transferu Oskara Pietuszewskiego — i wygląda na to, że klub z Białegostoku ma powody do optymizmu.

Podstawowe parametry transakcji były już znane: 7 stycznia 2026 roku siedemnastoletni skrzydłowy z Białegostoku podpisał trzyletni kontrakt z FC Porto, a do Smoczego Miasta przeniósł się oficjalnie tydzień później. Gwarantowana część odstępnego wyniosła 8 milionów euro. Teraz „Record" rozjaśnia obraz dotyczący zmiennej części umowy.

Dodatkowe 2 miliony euro trafią do Jagiellonii pod dwoma warunkami: kwalifikacją Porto do Ligi Mistrzów oraz realizacją indywidualnych celów przez samego Pietuszewskiego. To właśnie te dwa kryteria — jedno zespołowe, drugie osobowe — mają przesądzić o tym, czy białostocki klub w pełni skorzysta z tej transakcji.

Oba warunki są w tej chwili realne. Porto prowadzi w tabeli portugalskiej ekstraklasy, co stawia klub na dobrej drodze do wywalczenia miejsca w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Co do Pietuszewskiego — urodzony 20 maja 2008 roku zawodnik radzi sobie znakomicie i nikt nie ma najmniejszych wątpliwości – zdecydowanie powyżej oczekiwań stawianych tak młodemu piłkarzowi przychodzącemu do dużego znanego klubu.

Osobną kwestią pozostaje to, kiedy ewentualnie Jagiellonia mogłaby liczyć na dodatkowy zastrzyk gotówki. Całkiem spory, bo wynoszący ponad 8 milionów złotych. Wszystko wskazuje na to, iż nastąpić to będzie mogło jeszcze w tym roku – prawdopodobnie pod jego koniec, chociaż tutaj w oficjalnych źródłach nie pada jakakolwiek konkretna data.

Przed drużyną FC Porto teraz spotkanie rewanżowe w 1/8 finału Ligi Europy. W najbliższy czwartek o godzinie 21:00 portugalska ekipa zmierzy się VfB Stuttgart. W pierwszym pojedynku tych klubów padł wynik 2:1 na korzyść drużyny Pietuszewskiego, Kiwiora i Bednarka.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!