Djokovic wściekły na organizatorów French Open? Zapadła decyzja w sprawie meczu z Fonsecą

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
29 maja 2026 20:44
Djokovic wściekły na organizatorów French Open? Zapadła decyzja w sprawie meczu z Fonsecą
Źródło: tennis365.com

Novak Djokovic po raz drugi z rzędu zagra w morderczym upale podczas Roland Garros. Organizatorzy turnieju podjęli decyzję, która wydaje się sprzeczna z ich własnymi interesami finansowymi oraz preferencjami zawodników. Serb zmierzy się z wschodzącą gwiazdą tenisa, Joao Fonsecą, w samym środku dnia, gdy temperatura w Paryżu ma osiągnąć niebezpieczne wartości.

Trzeci rozstawiony zawodnik turnieju przyznał w rozmowie z serbskimi mediami, że władze Roland Garros pierwotnie planowały umieścić ten hitowy pojedynek w sesji wieczornej. Powodem miała być chęć maksymalizacji zysków ze sprzedaży biletów. Djokovic podkreślał, że Fonseca uwielbia grać przy sztucznym oświetleniu, a on sam liczył na uniknięcie słońca po trudnym starciu z Valentinem Royerem, gdzie stracił seta przez fatalne warunki atmosferyczne.

Ekstremalne warunki na korcie Philippe-Chatrier

Oficjalny plan gier na szósty dzień turnieju rozwiał wszelkie wątpliwości. Mecz Djokovica z Fonsecą zaplanowano jako trzeci na korcie centralnym, zaraz po polskim starciu Igi Świątek z Magdą Linette. Oznacza to, że tenisaliści wyjdą na plac gry nie wcześniej niż o 15:30. W tym czasie prognozy dla Paryża przewidują od 31 do 34 stopni Celsjusza, co stanowi poważne wyzwanie fizyczne dla obu graczy.

Djokovic zwraca uwagę, że pora dnia drastycznie zmienia zachowanie piłki oraz szybkość kortu. Serb ma świadomość, że Fonseca jest w rytmie meczów popołudniowych, ponieważ Brazylijczyk oba swoje poprzednie spotkania zaczynał późnym popołudniem. Dla doświadczonego lidera będzie to kolejna próba wytrzymałości w turnieju, w którym walka z pogodą staje się równie istotna, co rywalizacja z przeciwnikiem po drugiej stronie siatki.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!