Greg Rusedski nie skreśla Novaka Djokovicia w walce o ATP Finals, choć Serb zajmuje obecnie 11. miejsce w rankingu Race i znajduje się poza strefą awansu. Przed nim plasują się Rafael Jodar i Alex De Minaur, ale były czwarty tenisista świata uważa, że Djoković może jeszcze odwrócić tę sytuację.
Po niezwykłym triumfie w China Open Djoković zmierzał po awans, lecz jego wczesne odpadnięcie z Shanghai Masters zmieniło układ rywalizacji. Jodar i De Minaur wykorzystali okazję, a Hiszpan umocnił pozycję występem w Szanghaju, gdzie w finale turnieju rangi Masters 1000 uległ po trzech setach Alejandrowi Davidovichowi Fokinie. Dwudziestoletni Jodar zajmuje dziewiąte miejsce w Race z 3159 punktami, De Minaur jest dziesiąty z 2880 punktami, a Djoković zgromadził 2840 punktów. Dziewiąta lokata daje kwalifikację, ponieważ lider światowego rankingu Jannik Sinner nie zagra już w tym sezonie.
Rusedski podkreślił w programie „Off Court with Greg Rusedski”, że nie warto przedwcześnie skreślać 39-letniego Serba. „Cóż, nigdy nie skreślajcie Novaka Djokovicia. Sinner jest teraz poza grą; nagle zaczniecie mówić: «Och, Djokovic właśnie wygrał w Bazylei, Jodar jest w grze, co się dzieje!»”. „Jodar po występie w Szanghaju jest w bardzo dobrej sytuacji, ale Djokovic traci tylko 200 punktów. W przeszłości świetnie radził sobie w Paryżu i wygrywał tam turniej, więc nie skreślajcie Novaka” — powiedział. Djoković ma na koncie siedem triumfów w Paris Masters, co zdaniem Rusedskiego może zaważyć na finiszu sezonu. Serb to również 24-krotny mistrz turniejów wielkoszlemowych.
Djoković przyjął przyznaną w ostatniej chwili dziką kartę do turnieju ATP 500 w Bazylei, który odbędzie się pod koniec października. Wcześniej miał nie grać aż do imprezy w Paryżu z powodu planowanego występu w pokazowym Six Kings Slam w Arabii Saudyjskiej, jednak te zawody przełożono na koniec grudnia. Decyzja o starcie sugeruje, że Djoković celuje w listopadowy ATP Finals. „Przełożenie tego pokazowego turnieju [Six Kings Slam] na koniec grudnia nie jest dla Novaka złą wiadomością, bo miał nie grać aż do Paryża ze względu na występ w Arabii Saudyjskiej. To sprawiło, że w ATP Tour zrobiło się teraz trochę ciekawiej… Nie skreślajcie Novaka — kiedy mówi, że chce coś zrobić, zwykle to robi” — powiedział Rusedski.
W tym tygodniu w turnieju ATP 250 w Lyonie zagrają piąty w Race Flavio Cobolli (3540 punktów) i dwunasty Tommy Paul (2585 punktów), natomiast Arthur Fils oraz Daniil Medvedev zaprezentują się odpowiednio w Brukseli i Ałmatach. Fils zajmuje ósme miejsce z dorobkiem 3325 punktów, a Medvedev jest szósty. Trzy miejsca w Turynie zarezerwowali już Alexander Zverev, Carlos Alcaraz i Ben Shelton, a o pozostałe pięć wciąż toczy się gra. Przy takim układzie walka w Race może potrwać do samego końca.
