Elina Svitolina ogłosiła rozstanie z Gaëlem Monfilsem. W emocjonalnym wpisie na Instagramie napisała, że musi „odnaleźć drogę do siebie”, a para poprosiła o uszanowanie prywatności i czas na poukładanie spraw.
Svitolina i Monfils zaczęli spotykać się w 2019 roku, a latem 2021 roku wzięli ślub. Pod koniec 2022 roku poinformowali o narodzinach córki Skai. Teraz 32-letnia tenisistka przekazała, że ich drogi się rozchodzą, ale rodzina pozostanie razem. Svitolina, szósta zawodniczka światowego rankingu, podkreśliła, że Monfils wspierał ją podczas trudnego okresu, lecz nawet jego miłość nie mogła stoczyć za nią walki, którą toczyła w sobie.
Svitolina opowiedziała o wpływie wojny
Tenisistka połączyła swoje problemy emocjonalne z konsekwencjami wojny Rosji przeciwko Ukrainie, o czym wcześniej rzadko mówiła. „Wszyscy wiedzą, jak wiele znaczy dla mnie Ukraina. Rzadko opowiadałam o tym, co wojna zrobiła ze mną w środku” — napisała. Dodała, że we wrześniu ubiegłego roku musiała zrobić przerwę od tenisa, bo nie była w odpowiednim stanie psychicznym. Teraz ujawniła, że zmagała się z bezsennymi nocami, wątpliwościami i poczuciem, że powoli traci samą siebie.
Monfils widział, przez co przechodziła, i przez długi czas oboje próbowali sobie z tym radzić. Svitolina napisała, że nie opuszczał jej i wspólnie walczyli ze wszystkim, co ich spotkało. „Niektóre walki rozgrywają się w głębi duszy i nawet największa miłość drugiej osoby nie może wygrać ich za ciebie” — wyznała. Z czasem zrozumiała, że musi odnaleźć drogę do siebie i nie może tego zrobić w tym małżeństwie. Nazwała to najtrudniejszą prawdą, z jaką musiała się zmierzyć, i najtrudniejszą rzeczą, którą musiała powiedzieć ukochanej osobie.
Tenisistka zaznaczyła, że Gaël wysłuchał jej i z siłą oraz gracją, których nigdy nie zapomni, uszanował to, czego potrzebuje. Podkreśliła też, że kochał ją zarówno w najradośniejszych chwilach, jak i w najciemniejszych momentach, a ona odwzajemniała to uczucie całym sercem. Razem zbudowali wspólne życie, którego najcenniejszym darem jest Skai. „Nasze małżeństwo się kończy, ale nasza rodzina nie” — napisała Svitolina, dodając, że zawsze będą rodzicami córki i będą jej towarzyszyć na każdym etapie życia.
Svitolina poprosiła o życzliwość i przestrzeń, której potrzebuje, by dojść do siebie. Zaznaczyła, że nie ma tu winnego: są dwie osoby, które głęboko się kochały, oraz historia, która zmienia swój kształt. We wrześniu 2025 roku tenisistka zakończyła sezon, mówiąc, że nie czuje się sobą, i zrobiła dłuższą przerwę, by zadbać o zdrowie psychiczne i emocjonalne. Na początku oświadczenia napisała: „To najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek musiałam powiedzieć”.
Pod koniec sierpnia Svitolina i Monfils zagrali razem w mikście podczas US Open, docierając do półfinału. 40-letni Monfils planował zakończyć karierę w kolejnych tygodniach podczas Paris Masters; spodziewano się też jego pożegnania w Lyonie. Ostatecznie jego ostatnim występem okazała się porażka w drugiej rundzie US Open, a karierę zakończył po cichu 5 października. Svitolina przekazała, że mimo rozstania oboje będą nadal wspólnie wychowywać córkę.
