Esteban Lepaul najpewniej nie zagra w czwartkowym meczu Stade Rennais z Juventusem w Lidze Europy. 26-letni napastnik zszedł z boiska przed końcem niedzielnego starcia z Paris FC, a trener Franck Haise nie widzi wielkich szans na jego występ w tym spotkaniu.
Lepaul w meczu z Paris FC skompletował hat-tricka, trzykrotnie trafiając z rzutów karnych. Jego trzeci gol z 88. minuty zdawał się zapewniać Rennes remis na Stade Jean Bouin, ale w doliczonym czasie gry jedenastkę wykorzystał Lassine Sinayoko. Sędzia podyktował ją po faulu Valentina Rongiera na napastniku Paris FC. Sinayoko zapewnił w ten sposób swojej drużynie zwycięstwo, które dało jej trzecie miejsce w Ligue 1 i zrównanie się punktami z liderującym Olympique Lyonnais.
Haise nie liczy na szybki powrót napastnika
Gdy Sinayoko rozstrzygał losy meczu, Lepaula nie było już na boisku. Po spotkaniu Haise przyznał, że trudno mu zakładać występ napastnika przeciwko Juventusowi. „Znając go, jeśli schodzi w doliczonym czasie gry przy wyniku 3:3, kiedy przeważamy, bo mówi mi, że nie może grać dalej, nie widzę, jak miałby zagrać w tak krótkim czasie — a do czwartku zostało bardzo mało czasu” — powiedział trener Rennes.
Haise dodał, że sytuacja może być poważna: „Jeśli nie mógł kontynuować gry, wiem, że to realny problem”. Lepaul, reprezentant Francji i obecny lider klasyfikacji strzelców Ligue 1, przejdzie teraz badania z powodu podejrzenia urazu kostki.
Zakres urazu wciąż jest ustalany, a problem może oznaczać dłuższą przerwę napastnika. Jeśli Lepaul nie będzie mógł zagrać, jego miejsce w wyjściowym składzie Rennes mogą zająć Boulaye Dia lub Eliezer Mayenda.
