Więcej o klubie: Liverpool →

Dietmar Hamann: Florian Wirtz może nie odnieść sukcesu w Liverpoolu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Dietmar Hamann: Florian Wirtz może nie odnieść sukcesu w Liverpoolu
Fot. Matt West/IMAGO/Shutterstock

Dietmar Hamann nie jest pewien, czy Florian Wirtz zdoła odnieść sukces w Liverpoolu. Były reprezentant Niemiec uważa, że 23-letni pomocnik stracił radość z gry i może nie wierzyć już, że przebije się w klubie.

W wywiadzie dla Sky Sport Deutschland Hamann powiedział, że Wirtz nie wygląda na szczęśliwego, gdy gra w Liverpoolu. „Nie wiem, czy nadal wierzy, że może sobie poradzić. Kiedy oglądam go w Liverpoolu, często mam wrażenie, że nie jest szczęśliwy” — przyznał. Dodał, że radość piłkarza widać w każdym zagraniu, a u Wirtza nie dostrzega jej od miesięcy. „To piłkarz, który czerpie radość z gry; widać to w każdym zagraniu i człowiek myśli: po prostu robi swoje. Gra jak dziecko bawiące się na boisku — po prostu cieszy się grą w piłkę” — opisał Hamann.

Hamann zauważył, że z każdym kolejnym meczem i tygodniem rośnie krytyka, a wiara Wirtza w to, że zdoła się przebić, może słabnąć. „Bo oczywiście z każdym meczem, z każdym tygodniem krytyka staje się większa, a wiara — ta myśl: «nie, przebiję się» — może być trochę mniejsza. Nie wiem, czy nadal to w sobie ma. W tej chwili nie sprawia na mnie takiego wrażenia” — powiedział. Wirtz trafił do Liverpoolu z Bayeru Leverkusen w ubiegłym roku za dużą kwotę, mając opinię jednego z najlepszych piłkarzy Bundesligi, ale nie powtórzył dotychczas tamtego poziomu. W 55 występach zanotował siedem goli i 11 asyst, a w sześciu spotkaniach sezonu 2026/27 zaliczył jedną asystę.

Hamann przyznał, że początkowo podobał mu się pomysł przeprowadzki Wirtza do Anglii, bo pomocnik chciał sprawdzić się w prawdopodobnie najtrudniejszej lidze. Zasugerował jednak, że Premier League mogła okazać się dla niego wyzwaniem w niewłaściwym momencie. „Uważam, że dobrze, że pojechał albo chciał pojechać do Anglii. To liga, do której trafiają najlepsi piłkarze i która jest prawdopodobnie najtrudniejsza. To, że tam zagrał i chce się przebić, początkowo mi się podobało. Z perspektywy czasu — czy zrobiłby to ponownie? Być może nie” — powiedział. Wcześniej Hamann mówił, że jeśli Wirtz nie zacznie wpływać na przebieg meczów w ciągu trzech lub czterech tygodni, po przerwie reprezentacyjnej pojawią się spekulacje transferowe. Wirtz nadal wzbudza zainteresowanie na rynku, a ostatnie doniesienia łączą go z Arsenalem, Chelsea i Bayernem Monachium. Hamann wskazywał też Bayern jako możliwe wyjście z sytuacji.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!