Arsenal i Chelsea monitorują sytuację Floriana Wirtza, którego przyszłość w Liverpoolu stoi pod znakiem zapytania. 23-letni pomocnik może wzbudzić zainteresowanie przed przyszłym latem, choć Liverpool ma niechętnie patrzeć na sprzedaż do bezpośredniego rywala z Premier League.
Wirtz trafił na Anfield z Bayeru Leverkusen latem ubiegłego roku za dużą kwotę, jednak jego pierwszy sezon w Liverpoolu okazał się wymagający. Oczekiwania po transferze były spore, a od momentu przenosin występy reprezentanta Niemiec podlegają ciągłej ocenie i budzą zainteresowanie rywali. W 49 meczach we wszystkich rozgrywkach zdobył siedem bramek i zaliczył dziewięć asyst. Liczby te nie oddają jednak jego nierównej formy, a sam Wirtz nie udowodnił jeszcze, jak duży wpływ może mieć na grę zespołu. O zainteresowaniu londyńskich klubów informuje hiszpański serwis Fichajes.
Bayern wciąż w grze, ale Liverpool może postawić opór
W tym sezonie Wirtz wciąż nie odzyskał formy pod wodzą Andoniego Iraoli, choć Liverpool liczy na poprawę gry pomocnika. Przyszłość zawodnika w dłuższej perspektywie budzi wątpliwości, a klub ma spodziewać się ofert w kolejnych oknach transferowych. Jednym z najpoważniejszych zainteresowanych pozostaje Bayern Monachium, który zabiegał o niego jeszcze przed przenosinami do Anglii. Podejście do transferu w styczniu jest wykluczone, ale Bayern może wrócić do tematu przed przyszłym latem. Sam Wirtz ma być otwarty na taki ruch.
Chelsea łączono z Wirtzem już latem, a spekulacje te mogły wynikać z obecności Xabiego Alonso na ławce londyńskiej drużyny. Szkoleniowiec i pomocnik z powodzeniem współpracowali w Bayerze Leverkusen, a styl gry Chelsea ma przypominać rozwiązania stosowane w tamtym zespole. Ponowna współpraca z Alonso oznaczałaby dla Wirtza powrót do znajomych mechanizmów taktycznych, jednak doniesienia te wciąż pozostają w sferze spekulacji. Ostatecznie wiele zależy od tego, czy Liverpool w ogóle zgodzi się na sprzedaż.
Arsenal musiałby przekonać Liverpool do oddania zawodnika bezpośredniemu rywalowi, dlatego taki ruch wydaje się mało prawdopodobny. Londyńczycy mają już wielu piłkarzy na pozycjach, na których zwykle występuje Wirtz, toteż jego sprowadzenie nie jest pilnym priorytetem, choć klub może uznać okazję rynkową za wartą rozważenia. Zespół mający za sobą mistrzostwo Premier League i finał Ligi Mistrzów w poprzednim sezonie ma monitorować postępy pomocnika w trakcie obecnych rozgrywek.
