Diego Simeone chce wyciągnąć gwiazdę z Manchesteru United. Jest jeden poważny warunek

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
20 lipca 2026 22:28
Diego Simeone chce wyciągnąć gwiazdę z Manchesteru United. Jest jeden poważny warunek
Źródło: thehardtackle.com

Atletico Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Jadona Sancho, 26-letniego skrzydłowego Manchesteru United. Jak donoszą media, Diego Simeone widzi w Angliku idealne wzmocnienie siły ognia swojej drużyny.

Sytuacja Sancho w Manchesterze United jest skomplikowana. Po powrocie z wypożyczeń piłkarz nadal nie potrafi wywalczyć stałego miejsca w składzie i wydaje się zbędny w koncepcji budowy zespołu na Old Trafford. Klub z Anglii jest otwarty na sprzedaż zawodnika, co pozwoliłoby znacząco odciążyć listę płac i pozyskać fundusze na nowe inwestycje. Atletico zidentyfikowało Sancho jako gracza, który wniesie do ich ataku niezbędną kreatywność oraz szybkość, licząc na odbudowanie jego formy z czasów gry w Niemczech.

Finansowe przeszkody na drodze do Madrytu

Realizacja transferu nie jest jednak prosta. Główną barierą są zarobki Anglika, które znacznie wykraczają poza strukturę płacową Atletico Madryt. Piłkarz musiałby zgodzić się na znaczną obniżkę pensji, aby przenosiny do LaLiga stały się faktem. Hiszpański klub analizuje obecnie opłacalność całej operacji, która może opiewać na około 28 milionów euro lub formę wypożyczenia z opłatą w wysokości 5 milionów euro. Wiele zależy od tego, czy Manchester United ostatecznie obniży swoje oczekiwania finansowe względem zawodnika.

Madrytczycy muszą liczyć się z konkurencją, ponieważ sytuację Sancho uważnie śledzą także kluby z Bundesligi. Borussia Dortmund pozostaje silnym kandydatem do odzyskania swojego byłego gracza, a sam skrzydłowy ma być otwarty na powrót do Niemiec nawet kosztem mniejszych zarobków. Atletico czeka na rozwój wydarzeń i ewentualne odejścia z własnej kadry, co mogłoby przyspieszyć negocjacje. Najbliższe tygodnie pokażą, czy determinacja Diego Simeone wystarczy, by przekonać Sancho do gry na Metropolitano.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!