Krzysztof "Diablo" Włodarczyk nie wystąpi na gali Fame MMA 22. Decyzję o usunięciu zawodnika z federacji podjęto po tym, jak Włodarczyk nie stawił się na drugiej konferencji prasowej poprzedzającej nadchodzące wydarzenie.
"Diablo" usunięty z karty FAME 22!
Gala, zaplanowana na 31 sierpnia na PGE Narodowym, miała być debiutem Włodarczyka w freak fightach, a jego rywalem miał być Jarosław "pashaBiceps" Jarząbkowski.
Nieobecność "Diablo" na konferencji wzbudziła negatywne reakcje ze strony władz Fame MMA. Włodarczyk argumentował swoją nieobecność trwającym obozem przygotowawczym i brakiem możliwości częstego podróżowania.
W oświadczeniu opublikowanym na Twitterze Fame MMA wyjaśniło powody decyzji o usunięciu "Diablo" z karty walk FAME 22:
„Z inicjatywy prezesa Rafała Pasternaka władze FAME podjęły decyzję o usunięciu z federacji Krzysztofa 'Diablo' Włodarczyka. Nieobecność zawodnika podczas konferencji świadczy o braku szacunku dla kibiców, rywala, wszystkich pozostałych zawodniczek i zawodników.”
Z inicjatywy prezesa Rafała Pasternaka władze FAME podjęły decyzję o usunięciu z federacji Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka.
— FAME MMA (@famemmatv) August 28, 2024
Nieobecność zawodnika podczas konferencji świadczy o braku szacunku dla kibiców, rywala, wszystkich pozostałych zawodniczek i zawodników. Dla nas…
Włodarczyk nie tylko nie zawalczy podczas Fame MMA 22, ale również nie dojdzie do planowanej walki z Jarosławem "pashaBicepsem" Jarząbkowskim, który miał być jego przeciwnikiem.
FAME 22 nie dla Włodarczyka. Pasha komentuje! [WIDEO]
Kilka minut po wydaniu oświadczenia przez federację FAME na komentarz w całej sprawie zdecydował się Jarosław Jarząbkowski. "PashaBiceps" na Twitterze opublikował następujący materiał:
Tak od siebie 💪 pic.twitter.com/BKfF8MPLcm
— paszaBiceps (@paszaBiceps) August 28, 2024
„Decyzja o usunięciu Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka z gali FAME MMA 22 jest niezwykle kontrowersyjna i może być postrzegana jako pochopna. Jego nieobecność na konferencji to jeszcze nie powód, by pozbawić fanów jednej z najbardziej oczekiwanych walk wieczoru. Organizacja musi zrozumieć, że prowadzenie federacji wymaga elastyczności i kompromisów, zwłaszcza gdy mówimy o tak dużych nazwiskach. Takie decyzje mogą wpłynąć na postrzeganie FAME MMA jako niezawodnej federacji.” - Marek Pawliński, ekspert MMA i dziennikarz sportowy Sport1.pl
