Paris Saint-Germain prowadzi z Désirém Douém rozmowy o przedłużeniu kontraktu obowiązującego do 2029 roku. Klub chce związać się z 20-letnim reprezentantem Francji na dłużej, przez co zainteresowanie Arsenalu, Chelsea i Manchesteru City może na tym ucierpieć.
Wszystkie trzy kluby z Premier League badały sytuację piłkarza, ale na tym etapie nie ma jeszcze porozumienia w sprawie nowej umowy. Według TEAMtalk negocjacje postępują, a PSG chce przedłużyć obecny kontrakt tak, by obowiązywał także w kolejnej dekadzie. Klub uważa Douégo za ważną część swojego projektu sportowego i nie chce dopuścić, by narastała niepewność wokół jego przyszłości. Sam zawodnik konsekwentnie sygnalizuje, że woli pozostać w Paryżu, co utrudnia starania angielskich zespołów. Francuzem od dawna interesuje się również Bayern Monachium, który nie zdołał go pozyskać w 2024 roku, gdy ten przechodził z Rennes do PSG.
Rosnąca pozycja Doué w zespole Luisa Enriquego tłumaczy, dlaczego PSG chce zabezpieczyć jego przyszłość. Piłkarz może występować na skrzydle lub przesuwać się do środka, a umiejętności techniczne pozwoliły mu odnaleźć się u boku czołowych graczy formacji ataku. Początkowo PSG wystawiało go w ofensywie z Ousmane’em Dembélé, Khvichą Kvaratskhelią i Bradleyem Barcolą, z czasem jednak Enrique postawił na tercet złożony z Doué, Dembélé i Kvaratskhelii. Rywalizacja w ataku przyczyniła się do odejścia Barcoli do Liverpoolu, podczas gdy znaczenie Douégo w drużynie rosło.
Wszechstronność i produktywność Francuza mogą pasować do systemu Chelsea Xabiego Alonso, który preferuje ustawienie 3-4-2-1. Arsenalowi brakuje jakości na lewym skrzydle: Christos Tzolis jest jedynym specjalistą na tej pozycji w kadrze Mikela Artety. Doué potrafi przyjmować piłkę między liniami, atakować obrońców w pojedynkach, rozgrywać piłkę z partnerami w ciasnych przestrzeniach i schodzić do środka, by tworzyć przewagę liczebną. Nie musi przy tym mieć całej gry zespołu podporządkowanej sobie, by wpływać na jej przebieg.
Doué zbliża się do etapu, na którym jego potencjał zaczyna przekładać się na regularny wpływ na grę, dlatego PSG ryzykowałoby, pozwalając na utrzymywanie się niepewności wokół jego przyszłości. Klub może otworzyć mu drogę do stania się jedną z twarzy zespołu. Jeśli Enrique nadal będzie ufał mu w najważniejszych meczach, a PSG poprze tę rolę znaczącym nowym kontraktem, Doué może nie mieć powodu do odejścia. Przedłużenie umowy podniosłoby też koszt ewentualnych prób wyciągnięcia go z Paryża.