Jarosław Królewski, właściciel Wisły Kraków, postanowił przy okazji nadchodzącego meczu z Odrą Opole zabrać głos w mediach społecznościowych — i trudno nie odnieść wrażenia, że jego słowa były skierowane nie tyle do władz najbliższego rywala, ile do kogoś zupełnie innego.
Jarosław Królewski w komentarzu w serwisie X odniósł się do sukcesu frekwencyjnego Odry Opole, która ogłosiła sprzedaż ponad 8300 wejściówek na nadchodzące starcie z Wisłą Kraków. Właściciel krakowskiego klubu najpierw pochwalił ten wynik, by następnie przejść do bezpośredniego porównania z najwyższą klasą rozgrywkową, w której występuje lokalny rywal Wisły. Królewski w swoim wpisie zauważył:
„Niewiele pozostało aby pobić wynik z ostatniego meczu drużyn walczących o puchary w w Ekstraklasie”.
Właściciel Białej Gwiazdy odniósł się w ten sposób do spotkania Cracovii z Wisłą Płock, które z trybun śledziło 9836 widzów. To zestawienie jest odczytywane jako wyraźna szpilka wbita w stronę „Pasów” występujących w elicie.Trudno też nie odebrać jako ironii podkreślenia faktu, iż określa pojedynek lokalnego rywala „meczem o puchary”.
Mecz z Odrą ma dla kibiców Wisły Kraków szczególny wymiar również z innego powodu — po zamieszaniu związanym ze starciem ze Śląskiem będą mogli zasiąść na trybunach stadionu i obejrzeć spotkanie na żywo.
Królewski od dłuższego czasu stara się podkreślać wagę wsparcia ze strony Odry i znaczenie atmosfery, którą kibice Wisły mogą w Opolu współtworzyć. Można zakładać, że równie aktywnie będzie komentował także inne wpisy pojawiające się na profilu najbliższego ligowego rywala.
Super! Wynik!
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) March 18, 2026
