Deivid Washington może wkrótce zamienić Stamford Bridge na francuską Ligue 1. RC Strasbourg pracuje nad sprowadzeniem napastnika Chelsea, który desperacko potrzebuje regularnej gry poza Londynem.
Według zagranicznych doniesień, a konkretnie informacji przekazanych przez Sebastiao Sousa-Pinto, francuski klub sonduje możliwość wypożyczenia 21-letniego Brazylijczyka. To powrót do tematu sprzed dwóch lat, kiedy Washington był o krok od dołączenia do Strasbourga, jednak transakcja upadła na ostatniej prostej. Obecnie sytuacja jest inna, ponieważ oba kluby należą do konsorcjum BlueCo, co ma znacząco ułatwić negocjacje. Napastnik, który kosztował Chelsea około 16 milionów euro po transferze z Santosu w 2023 roku, nie zdołał przebić się do składu. W barwach pierwszej drużyny „The Blues” zaliczył zaledwie trzy krótkie występy, a ostatnie lata spędził głównie w rezerwach lub na nieudanym wypożyczeniu w macierzystym Santosie, gdzie w 36 meczach zdobył tylko trzy bramki.
Sytuacja zawodnika stała się jeszcze trudniejsza po przyjściu do Chelsea trenera Xabiego Alonso. Nowy szkoleniowiec nie widzi dla niego miejsca w swoich natychmiastowych planach, co potwierdził poprzedni sezon spędzony przez gracza niemal w całości w zespole rezerw. Strasbourg wydaje się logicznym kierunkiem, choć L’Équipe informuje, że sytuację monitorują także kluby z Portugalii. Dla reprezentanta Brazylii U-20, który w narodowych barwach strzelił trzy gole w 12 spotkaniach, przeprowadzka do Francji ma być szansą na odbudowanie reputacji w jednej z czołowych lig Europy. Wspólna struktura właścicielska sprawia, że ryzyko finansowe jest mniejsze, a struktura umowy łatwiejsza do ustalenia dla obu stron.
Decyzja o przyszłości napastnika musi zapaść szybko, gdyż okno transferowe zbliża się do zamknięcia.
