Barcelona wyrasta na jednego z głównych graczy w walce o wzmocnienie linii obrony przed nadchodzącym sezonem. Jak donoszą media, dyrektor sportowy Deco wytypował już główne cele transferowe, a w biurach na Camp Nou trwają intensywne rozmowy z wpływowymi agentami. Sytuacja jest dynamiczna, bo klub rozważa zarówno doświadczonych graczy z Premier League, jak i wschodzące talenty z chorwackiej kadry.
Głównym celem transferowym Barcelony pozostaje Alessandro Bastoni z Interu Mediolan. Włoski obrońca dał już zielone światło na przeprowadzkę do Hiszpanii, jednak transakcja wciąż czeka na ostateczną akceptację Hansi Flicka. Niemiecki trener zamierza omówić tę kwestię z Deco dopiero po zapewnieniu sobie tytułu mistrzowskiego w LaLiga. Brak jednoznacznej decyzji szkoleniowca sprawia, że dyrekcja sportowa musi analizować inne dostępne na rynku opcje, w tym powrót do rozmów o zawodnikach z Anglii.
Zahavi wkracza do gry o przyszłość chorwackiego talentu
W centrum uwagi znalazł się Luka Vuskovic, 19-letni stoper Tottenhamu przebywający na wypożyczeniu w Hamburgu. Choć londyński klub desperacko chce zatrzymać Chorwata i oferuje mu znaczną podwyżkę, agent Pini Zahavi prowadzi rozmowy z Barceloną. Zahavi, który ma bliskie relacje z władzami katalońskiego klubu, sonduje możliwość transferu międzynarodowego talentu. Przyszłość zawodnika pozostaje otwarta, a ponowne wypożyczenie do niemieckiego drugoligowca wydaje się obecnie mało prawdopodobne ze względu na zainteresowanie topowych marek.
Na liście życzeń Deco wciąż widnieje także nazwisko Nathana Ake z Manchesteru City. Holender był opcją awaryjną już w styczniu, ale wtedy Joan Laporta postawił na Joao Cancelo. 31-letni obrońca ma kontrakt ważny jeszcze tylko przez rok, co czyni go atrakcyjnym celem ze względu na doświadczenie i uniwersalność. Manchester City nie zamierza jednak sprzedawać go tanio, a Barcelona musi dopasować ewentualną ofertę do swoich restrykcyjnych limitów płacowych i wymagań finansowych mistrzów Anglii.
