No i proszę, plotki transferowe żyją własnym życiem! Jeszcze niedawno Kevin De Bruyne łączony był z Interem Miami, gdzie brylować ma sam Leo Messi. Wizja ciekawej współpracy, prawda? Ale jak to w piłce bywa, nic nie jest pewne do ostatniej chwili. Opcja transferu belgijskiego maestro do klubu z Florydy właśnie wygasła. Co to oznacza? Ano to, że inne kluby MLS mogą śmiało włączyć się do walki o jego podpis. I jak donoszą wieści, jeden zespół już ostrzy sobie zęby na Kevina – Chicago Fire!
TL;DR:
- Opcja transferu Kevina De Bruyne do Interu Miami wygasła.
- Chicago Fire poważnie zainteresowane sprowadzeniemBelga i planuje rozmowy z jego agentami.
- Oprócz MLS, De Bruyne jest na celowniku klubów z Arabii Saudyjskiej oraz angielskich potęg – Aston Villi i Newcastle United.
Sensacyjny zwrot akcji! De Bruyne nie do Miami, teraz celuje w Chicago
Wyobraźcie sobie ten ruch! De Bruyne, mózg Manchesteru City, zawodnik o nieprzeciętnej wizji i precyzyjnym podaniu, mógłby zasilić szeregi Chicago Fire. Serio? Czy to nie brzmi trochę jak science fiction? Z jednej strony, liga MLS z każdym rokiem staje się coraz bardziej atrakcyjna dla gwiazd światowego formatu. Z drugiej, czy De Bruyne w wieku 33 lat, mając za sobą bogatą karierę w Europie, zdecyduje się na taki krok?
Według informacji BBC Sport, agenci De Bruyne mają w planach spotkanie z przedstawicielami Chicago Fire. To już coś konkretnego! Widać, że klub z Wietrznego Miasta nie rzuca słów na wiatr i poważnie myśli o wzmocnieniu swojej kadry takim kalibrem piłkarza. Czyżby szykowała się kolejna głośna przeprowadzka za ocean?
Jednak nie zapominajmy o innych opcjach. De Bruyne, którego kontrakt z Manchesterem City wygasa z końcem czerwca, jest łakomym kąskiem nie tylko dla MLS. W grze mają być również kluby z Arabii Saudyjskiej, które nie szczędzą grosza na sprowadzanie gwiazd. Co więcej, w Premier League również znalazły się ekipy chętne na usługi Belga – Aston Villa i Newcastle United. Powrót do angielskiej elity, wciąż na wysokim poziomie, to też scenariusz, którego nie można wykluczyć.
ZOBACZ: Gdzie oglądać MLS na żywo
Decyzja De Bruyne’a będzie z pewnością jedną z ciekawszych sag transferowych tego lata. Gdzie ostatecznie zakotwiczy ten genialny pomocnik? Czy zobaczymy go w koszulce Chicago Fire, rywalizującego z Messim w MLS? A może wybierze egzotyczną Arabię Saudyjską lub pozostanie w dobrze znanej Premier League? Czas pokaże, a my będziemy śledzić tę sprawę z zapartym tchem!
