Everton wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Mohameda Amoury, 25-letniego napastnika Wolfsburga. Jak donoszą media, klub z Liverpoolu zintensyfikował działania, aby wyprzedzić Leeds United w walce o reprezentanta Algierii. David Moyes widzi w nim kluczowe wzmocnienie formacji ofensywnej przed nadchodzącym oknem transferowym.
Sytuacja Amoury w Niemczech staje się coraz bardziej skomplikowana przez słabe wyniki Wolfsburga w Bundeslidze. Piłkarz trafił tam latem 2024 roku na wypożyczenie z Union Saint-Gilloise po znakomitym sezonie, w którym zdobył 10 bramek i zaliczył 12 asyst w 31 meczach. Mimo problemów drużyny, Algierczyk utrzymuje solidną formę, notując osiem trafień oraz cztery ostatnie podania w 27 ligowych występach. Jego wszechstronność pozwala na grę na każdej pozycji w ataku, co przyciąga uwagę skautów z Premier League.
Walka o transfer w promocyjnej cenie
David Moyes desperacko szuka jakości w ataku, ponieważ obecnie dysponuje jedynie Thierno Barrym oraz Beto. Everton mocno naciska na transfer, licząc na okazję rynkową. Jeśli Wolfsburg nie zdoła utrzymać się w Bundeslidze, odejście Amoury będzie nieuniknione, a kwota transakcji może spaść znacznie poniżej jego realnej wartości rynkowej. Daniel Farke z Leeds United również widzi w nim idealne wzmocnienie, ale to klub z Goodison Park wrzucił wyższy bieg w negocjacjach.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy Everton zdoła sfinalizować ten ruch i zabezpieczyć podpis zawodnika, który stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych celów transferowych w Anglii. Rywalizacja między klubami z Liverpoolu i Yorkshire zaostrza się, a stawką jest pozyskanie bramkostrzelnego napastnika za relatywnie niską cenę. David Moyes liczy, że konkretne kroki podjęte przez zarząd pozwolą mu wygrać tę batalię jeszcze przed startem letniego okresu przygotowawczego.
