David Moyes rusza po napastnika z Bundesligi. Everton chce ubiec ligowego rywala

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
19 kwietnia 2026 10:36
David Moyes rusza po napastnika z Bundesligi. Everton chce ubiec ligowego rywala
Źródło: thehardtackle.com

Everton wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Mohameda Amoury, 25-letniego napastnika Wolfsburga. Jak donoszą media, klub z Liverpoolu zintensyfikował działania, aby wyprzedzić Leeds United w walce o reprezentanta Algierii. David Moyes widzi w nim kluczowe wzmocnienie formacji ofensywnej przed nadchodzącym oknem transferowym.

Sytuacja Amoury w Niemczech staje się coraz bardziej skomplikowana przez słabe wyniki Wolfsburga w Bundeslidze. Piłkarz trafił tam latem 2024 roku na wypożyczenie z Union Saint-Gilloise po znakomitym sezonie, w którym zdobył 10 bramek i zaliczył 12 asyst w 31 meczach. Mimo problemów drużyny, Algierczyk utrzymuje solidną formę, notując osiem trafień oraz cztery ostatnie podania w 27 ligowych występach. Jego wszechstronność pozwala na grę na każdej pozycji w ataku, co przyciąga uwagę skautów z Premier League.

Walka o transfer w promocyjnej cenie

David Moyes desperacko szuka jakości w ataku, ponieważ obecnie dysponuje jedynie Thierno Barrym oraz Beto. Everton mocno naciska na transfer, licząc na okazję rynkową. Jeśli Wolfsburg nie zdoła utrzymać się w Bundeslidze, odejście Amoury będzie nieuniknione, a kwota transakcji może spaść znacznie poniżej jego realnej wartości rynkowej. Daniel Farke z Leeds United również widzi w nim idealne wzmocnienie, ale to klub z Goodison Park wrzucił wyższy bieg w negocjacjach.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy Everton zdoła sfinalizować ten ruch i zabezpieczyć podpis zawodnika, który stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych celów transferowych w Anglii. Rywalizacja między klubami z Liverpoolu i Yorkshire zaostrza się, a stawką jest pozyskanie bramkostrzelnego napastnika za relatywnie niską cenę. David Moyes liczy, że konkretne kroki podjęte przez zarząd pozwolą mu wygrać tę batalię jeszcze przed startem letniego okresu przygotowawczego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!