Everton wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Troya Parrotta, napastnika AZ Alkmaar. Jak donoszą media, klub z Liverpoolu planuje ofensywę transferową przed letnim oknem. David Moyes widzi w reprezentancie Irlandii idealne wzmocnienie formacji ataku.
Szkocki menedżer Evertonu intensywnie analizuje sprowadzenie Parrotta, który notuje rewelacyjny sezon w lidze holenderskiej. Napastnik zapisał na swoim koncie aż 41 udziałów przy bramkach dla AZ Alkmaar, co przyciągnęło uwagę największych marek w Europie. David Moyes szuka nowych rozwiązań w ofensywie, ponieważ przyszłość Thierno Barry’ego stoi pod znakiem zapytania, a klub rozważa różne opcje, w tym ambitne powiązania z Ivanem Toneyem. Parrott zajmuje jednak bardzo wysokie miejsce na liście życzeń.
Sentymentalna przewaga nad Tottenhamem i AC Milan
Everton musi zmierzyć się z potężną konkurencją, ponieważ o zawodnika zabiega Tottenham, który chciałby odzyskać swojego byłego gracza. W grze pozostają także Leeds United, West Ham oraz AC Milan. Klub z Goodison Park ma jednak istotną przewagę, która może przesądzić o sukcesie transakcji. Gwiazdor AZ Alkmaar od dzieciństwa kibicuje Evertonowi, co daje ekipie Moyesa przewagę psychologiczną. Dodatkowo klub może zaoferować mu kluczową rolę w zespole, której nie gwarantują inni giganci.
Irlandczyk zyskał ogromną popularność po świetnym występie przeciwko Portugalii, który pomógł jego kadrze wywalczyć miejsce w barażach do mistrzostw świata. Tottenham bacznie obserwuje jego rozwój, ale to Everton planuje konkretne ruchy niezależnie od tego, czy wywalczy awans do europejskich pucharów. Powrót do Premier League i gra w barwach ukochanego klubu z dzieciństwa to argumenty, które mogą skłonić Parrotta do odrzucenia ofert z Londynu czy Mediolanu na rzecz ekipy z Liverpoolu.
