Daniel Dubois broni się ws. imprezy przed walką. „Nie przez to przegrałem z Usykiem”

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
24 sierpnia 2025 01:40
Daniel Dubois broni się ws. imprezy przed walką. „Nie przez to przegrałem z Usykiem”

Daniel Dubois po raz pierwszy zabrał głos od czasu bolesnej porażki z Oleksandrem Usykiem, w której w ciągu pięciu rund stracił szansę na tytuł niekwestionowanego mistrza świata wagi ciężkiej. Brytyjczyk stanowczo zaprzeczył, że przyczyną niepowodzenia była głośna impreza zorganizowana przez jego ojca tuż przed walką.

Daniel Dubois broni się ws. imprezy przed walką. „Nie przez to przegrałem z Usykiem”

Opóźnienie i zamieszanie na Wembley

„Triple D” spóźnił się na Wembley, gdyż według doniesień musiał pojawić się na rodzinnym przyjęciu. Na miejscu czekały kolejne problemy – Dubois miał przejść pieszo z parkingu, a wejście do hali opóźniło się, gdy ojciec pięściarza próbował wprowadzić dodatkowe osoby z jego otoczenia.

Mimo tego Dubois nie szuka wymówek.

„Nie, to nie miało wpływu. Tak samo było przed walką z AJ i wtedy się udało. Ale nie chcę już za dużo o tym mówić. To nie dlatego coś poszło nie tak. Patrzę tylko na siebie i na to, co mogłem zrobić lepiej” – powiedział w rozmowie z talkSPORT.

Krytyka ojca, obrona syna

W środowisku bokserskim coraz głośniej mówi się, że ojciec pięściarza, Dave (znany również jako Stanley), jest zbyt mocno zaangażowany w karierę syna. Eksperci, m.in. Simon Jordan, apelują, by Dubois się od niego zdystansował. Sam zawodnik ma jednak inne zdanie.

„Nie, nie uważam, że jest zbyt zaangażowany. On dba o moje interesy i patrzy na to, co dla mnie najlepsze. A ja sam się uczę i zastanawiam, w jakim kierunku pójdziemy dalej” – podkreślił Dubois.

Zmiany w sztabie i nowe wyzwania

27-latek potwierdził, że jego celem pozostaje odzyskanie mistrzowskiego pasa i zostanie dwukrotnym czempionem wagi ciężkiej. W najbliższym czasie wraz z promotorem Frankiem Warrenem i nowym doradcą Samem Jonesem ma omówić przyszłość.

Dubois rozstał się już z trenerem Donem Charlesem i asystentem Kieranem Farrellem, a według brytyjskich mediów jego głównym szkoleniowcem może zostać Tony Sims, znany m.in. ze współpracy z Conorem Bennem.

„Don był świetny, razem zdobyliśmy mistrzowski pas, ale chciałem poszukać nowych sposobów, by się poprawić. To była wyłącznie moja decyzja” – wyjaśnił pięściarz.

Dubois nie zdradził jeszcze nazwiska kolejnego rywala, ale zapewnia, że traktuje porażkę z Usykiem jako punkt zwrotny. – „To nowy początek. Muszę się zmienić i zrobić wszystko, by tym razem było inaczej” – zakończył.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
400 PLN za wygraną Realu z Interem!
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
400 PLN za wygraną Realu z Interem!
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
400 PLN za wygraną Realu z Interem!
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified 400 PLN za wygraną Realu z Interem!
255 PLN Odbierz bonus
REKLAMA