Po weekendzie z Pucharem Świata w amerykańskim Lake Placid trener polskiej kadry narodowej - Thomas Thurnbichler ogłosił skład na zbliżające się zawody PŚ w japońskim Sapporo, które bedą ostatnimi konkursami przed najważniejszą imprezą roku w tym sezonie, jaką będą Mistrzostwa Świata w norweskim Trondheim.
Stoch, Kot i Juroszek powracają do PŚ
Austriacki szkoleniowiec zdecydował, że do Japonii poleci lider polskiej reprezentacji - Paweł Wąsek, wracający do PŚ - Kamil Stoch, oraz dwaj zawodnicy z kadry B - Maciej Kot i Kacper Juroszek, którzy w ten weekend pokazali się z bardzo dobrej strony podczas dwóch konkursów indywidualnych Pucharu Kontynentalnego w słoweńskim Kranju. Sam Kot w niedzielę miał okazję triumfować w niedzielnym konkursie indywidualnym.
Pozostali skoczkowie z kadry narodowej będą spokojnie w Polsce przygotowywać się do ostatnich szlifów formy przed MŚ. Po zawodach na skoczni Okurayama w Sapporo trener Thurnbichler ma ogłosić, kto pojedzie na MŚ do norweskiego Trondheim. Przypomnijmy, że na skoczni normalnej w Trondheim Polacy będą mogli wystawić 5 skoczków. Wszystko dzięki wywalczonemu złotemu medalowi Piotra Żyły z Planicy. Na dużej natomiast ta liczba zmniejszy się do 4. W obecnej chwili pewnym wyjazdu na MŚ jest zdecydowanie Paweł Wąsek, który w Japonii będzie chciał powalczyć o jak najwyższe miejsca i o zbliżenie się do TOP 10 klasyfikacji Pucharu Świata w sezonie 24/25.
Tak wygląda skład Polski na zawody Pucharu Świata w Sapporo. W Japonii zobaczymy Pawła Wąska, Kamila Stocha, Macieja Kota i Kacpra Juroszka.
— Polski Związek Narciarski (@pzn_pl) February 9, 2025
Thomas Thurnbichler o powołaniach na PŚ w Sapporo i przygotowaniach do MŚ:
- Paweł Wąsek zostaje w Pucharze Świata. Jest w naprawdę dobrej… pic.twitter.com/JBWaOXogJk
Źródło: Polski Związek Narciarski/X.com
