Curtis Jones domaga się gwarancji regularnych występów, aby podpisać nowy kontrakt z Liverpoolem. Sytuację 25-latka bacznie obserwują Newcastle United oraz Tottenham Hotspur.
Wychowanek klubu z Anfield stał się istotnym elementem zespołu, choć nigdy nie wywalczył sobie miana niepodważalnego zawodnika wyjściowej jedenastki. Jones rozegrał dla The Reds ponad 200 spotkań, w których zdobył 19 bramek i zanotował 23 asysty. Jego wszechstronność sprawiła, że stał się niezwykle cennym zmiennikiem, ale Anglik chce teraz odgrywać ważniejszą rolę w drużynie. Brak porozumienia w kwestii czasu spędzanego na boisku może zmusić władze z Merseyside do sprzedaży pomocnika podczas nadchodzącego okna transferowego.
Zainteresowanie Newcastle United wynika z niepewnej przyszłości Sandro Tonaliego oraz możliwych odejść Joe Willocka i Joelintona. Z kolei Tottenham szuka wzmocnień w środku pola, biorąc pod uwagę niejasną sytuację Yvesa Bissoumy. Co ciekawe, Jones był gotowy opuścić Liverpool już zimą, gdy łączono go z Interem Mediolan. Jeśli negocjacje z Liverpoolem utkną w martwym punkcie, do walki o podpis zawodnika mogą włączyć się także Aston Villa oraz inne czołowe kluby Premier League.
