Crystal Palace rozważa błyskawiczny ruch w celu wzmocnienia formacji defensywnej jeszcze przed zamknięciem letniego okna transferowego. Londyński klub skupia się na pozyskaniu doświadczonego zawodnika, który mógłby z miejsca stać się realnym wzmocnieniem składu. Wybór padł na postać doskonale znaną kibicom na Selhurst Park, co ma ułatwić proces aklimatyzacji w zespole.
Jak poinformował Ben Jacobs za pośrednictwem platformy X, Crystal Palace bada możliwość sprowadzenia Bena Chilwella z RC Strasbourg. 29-letni obrońca reprezentował już barwy Orłów w przeszłości, przebywając w Londynie na wypożyczeniu, gdy był jeszcze zawodnikiem Chelsea. Foot Mercato donosi, że rozmowy między klubami już się rozpoczęły, choć negocjacje znajdują się obecnie na wczesnym etapie i nie wypracowano jeszcze pełnego porozumienia.
Wyścig z czasem na Selhurst Park
Największą przeszkodą w realizacji tego transferu jest uciekający czas, ponieważ Palace musi działać niezwykle sprawnie przed nadchodzącym terminem zamknięcia rynku. Chilwell przeniósł się do Strasbourga z Chelsea w zeszłym sezonie i od tego czasu rozegrał 29 spotkań w barwach francuskiego klubu w Ligue 1. Jego doświadczenie na poziomie krajowym i europejskim jest postrzegane jako istotny atut, który może pomóc drużynie w nadchodzących miesiącach.
Anglik oferuje dużą wszechstronność, mogąc występować zarówno na lewej obronie, jak i na bardziej ofensywnych pozycjach w bocznych sektorach boiska. Dla Crystal Palace jego powrót ma sens szczególnie po tym, jak Borna Sosa odszedł do FC Koeln, co wymusiło na władzach klubu znalezienie odpowiedniego następcy. Postawa Strasbourga w negocjacjach będzie decydująca, zwłaszcza że francuski zespół może mieć trudności ze znalezieniem zastępstwa w tak krótkim czasie.
Mimo że w ostatnim okresie karierę Chilwella wyhamowywały problemy zdrowotne, w Londynie wierzą, że w pełni sił pozostaje on defensorem o wysokiej jakości. Transfer ten może nabrać tempa w ciągu najbliższych godzin lub całkowicie upaść, jeśli strony nie dojdą do porozumienia finansowego. Wszystko zależy teraz od determinacji działaczy z Selhurst Park i ostatecznego stanowiska przedstawicieli Ligue 1.
