Cracovia w finansowych tarapatach. Musiała prosić o pomoc Ekstraklasę!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
2 marca 2026 10:32
Cracovia w finansowych tarapatach. Musiała prosić o pomoc Ekstraklasę!
Cracovia

Sytuacja finansowa Cracovii doprowadza do ostrej wymiany zdań między dawnym a obecnym kierownictwem. Ujawnione kwoty z transakcji pokazują walkę klubu o utrzymanie płynności operacyjnej. Elżbieta Filipiak przyznaje, że miliony złotych z Cichego Kącika, zamiast na inwestycje, musiały zostać przeznaczone na uregulowanie zaległych zobowiązań wobec piłkarzy i pracowników. A może się okazać, że to dopiero wierzchołek góry lodowej.

Kluczowym elementem stabilizacji finansowej Cracovii w ostatnim czasie okazała się transakcja dotycząca praw do „działki” przy Alei 3 Maja, która w opinii wiceprezesów klubu budziła kontrowersje etyczne. Elżbieta Filipiak szczegółowo wyjaśniła strukturę tego przepływu gotówki, ujawniając, że na konto klubu wpłynęło 13 mln 10 tys. zł (10 mln 577 tys. netto). Choć pierwotnie zapowiadano, że te środki zostaną dedykowane na modernizację Cracovia Training Center, rzeczywistość finansowa wymusiła zmianę priorytetów.

„Środki z transakcji zasiliły budżet klubu i zostały wykorzystane w miarę bieżących potrzeb, przede wszystkim na zabezpieczenie bieżącej działalności operacyjnej, w tym regulowanie zobowiązań wobec zawodników, pracowników i kontrahentów” – przyznała otwarcie była prezes.

Decyzja ta była podyktowana krytycznym momentem przejścia między właścicielami, kiedy priorytetem stało się zachowanie ciągłości funkcjonowania spółki, co de facto oznaczało przesunięcie planów rozwojowych na nieokreśloną przyszłość w celu ugaszenia bieżących pożarów budżetowych.

Problemy finansowe „Pasów” zdają się sięgać głębiej, co potwierdzają informacje o sięganiu po środki z Ekstraklasy jeszcze przed terminem ich wymagalności. Elżbieta Filipiak potwierdziła, że jako ówczesna przewodnicząca Rady Nadzorczej otrzymała informację o wniosku dotyczącym wcześniejszej wypłaty transzy należnej klubowi za występy w sezonie 2025/26. Choć sama nie brała udziału w tej procedurze, sam fakt jej zaistnienia świadczy o napiętej sytuacji w klubowej kasie.

Pytana o bieżące opóźnienia w wypłatach dla sztabu i zawodników, Filipiak odcięła się od odpowiedzialności za obecny stan rzeczy, wskazując na nowe władze:

Obecnie, gdy nie pełnię funkcji w organach spółki i nie mam dostępu do bieżących danych finansowych, nie komentuję aktualnej sytuacji płynnościowej. Jednocześnie podkreślam, że po ostatnich zmianach w Cracovii, odpowiedzialność za bieżące decyzje finansowe spoczywa na obecnym zarządzie oraz akcjonariuszu większościowym”.

Sytuację komplikuje brak porozumienia z Robertem Platkiem, który podczas ostatniej wizyty w Krakowie 27 lutego nie przedstawił żadnego konkretnego planu dalszego finansowania klubu, co stawia przyszłość budżetową Cracovii pod znakiem zapytania.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!