Zima w Pogoni Szczecin nie będzie spokojna. Klub planuje wzmocnienia w defensywie przy jednoczesnym, prawdopodobnym pożegnaniu dwóch zawodników pierwszego zespołu, w tym prawdziwego ulubieńca kibiców. Co więcej, do zmian ma dojść również w sztabie szkoleniowym!

Zimowe zmiany w Szczecinie
Zgodnie z doniesieniami medialnymi Piotra Koźmińskiego, Duma Pomorza może wkrótce stracić piłkarza, którego letni transfer był szeroko komentowany w środowisku. To Marian Huja, którego odejście stanowiłoby fatalną wiadomość dla kibiców ze Szczecina. Wielu spodziewało się jednak takiego ruchu, gdyż zawodnik wyraźnie stracił na jakości podczas kadencji trenera Thomasberga. Nieoficjalnie mówi się, iż piłkarz może zostać sprzedany lub wypożyczony. Zainteresowanie nim wyraziły kluby z Ekstraklasy oraz jej zpalecza.
Podobny scenariusz rysuje się w przypadku Jose Pozo. Hiszpan nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowym składzie Portowców, dlatego klub rozważa jego transfer definitywny lub czasowy. Również w tym przypadku chętnych należy szukać w najwyższej klasie rozgrywkowej oraz na jej zapleczu. Zmiany kadrowe mogą dotyczyć także młodzieży – trwają już rozmowy w sprawie wypożyczenia 19-letniego napastnika, Patryka Paryzka, do innego polskiego klubu. Co więcej, podczas przerwy zimowej planowane są roszady w sztabie szkoleniowym, obejmujące współpracowników pierwszego trenera.
Informacje portalu Goal.pl wskazują, że klub Alexa Haditaghiego ma jasno sprecyzowane plany zakupowe na nadchodzące okienko. Najważniejszym celem jest pozyskanie środkowego obrońcy, najlepiej operującego lewą nogą. Poszukiwania stopera i defensywnego pomocnika nie wykluczają ruchów na innych pozycjach, ale to właśnie te dwie role zdefiniowano jako kluczowe potrzeby zespołu.
Drugim priorytetem jest wzmocnienie pozycji numer „sześć”. Pogoń poszukuje silnego piłkarza do środka pola, mimo że w klubie nie brakuje zaufania do obecnych graczy, takich jak Biegański czy Ndiaye. Celem jest jednak zwiększenie rywalizacji poprzez sprowadzenie jeszcze jednego, solidnego zawodnika. Realizacja tych założeń ma pomóc drużynie w lepszym przygotowaniu się do wiosennej części rozgrywek.


Ndiaye? Chyba ktoś kto to pisze nie oglądał ostatnio meczów Pogoni. Dno i pół metra mułu- jako piłkarz. Wypożyczyć Paryzka? Jedynego piłkarza ofensywnego, który potrafi się z łożyć do główki. Nonsens. Niestety, żaden zagraniczny piłkarz przed piłkarską emeryturą nie będzie się wysilał. Oni nie są Grosikami. Przy ustalaniu składu widać rękę managerów piłkarzy a nie trenera. Trener, pogoń wszystkich managerów i niech nie widzę piłkarzy o 15 tej w centrum handlowym bo to wstyd! Do roboty a jak nie to do klubu Kokosa!