Reprezentacja Polski nie może sobie pozwolić na kolejną wpadkę w Lidze Narodów, a przed meczem w Zenicy sytuacja Biało-Czerwonych jest daleka od komfortowej. Jest jednak jeden historyczny bilans, który zdecydowanie działa na ich korzyść.
Po trzech kolejkach Polska ma cztery punkty i zajmuje trzecie miejsce w grupie. Wyżej są Szwecja z siedmioma punktami oraz Bośnia i Hercegowina z pięcioma. Dzisiejsze spotkanie może więc bardzo mocno wpłynąć na dalszą walkę o powrót do dywizji A.
Tym bardziej że Jan Urban będzie musiał radzić sobie bez Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji pauzuje za żółte kartki, choć kilka dni temu był bohaterem wygranego 6:0 meczu z Rumunią, w którym zdobył hat-tricka.
W tym całym niełatwym położeniu jest jednak statystyka, która może dawać Polakom sporo nadziei.
Cezary Kawecki zwrócił uwagę na portalu X, że Bośnia i Hercegowina należy do grona reprezentacji, z którymi Polska rozegrała co najmniej pięć spotkań i nigdy nie przegrała.
Bilans Biało-Czerwonych z dzisiejszym rywalem to cztery zwycięstwa i jeden remis. To o tyle istotne, że takich reprezentacji w historii polskiej kadry nie ma wiele. Najdłuższe serie bez porażki dotyczą m.in. San Marino, Luksemburga, Islandii czy Kanady.
W przypadku Bośni seria jest jednak szczególnie aktualna, bo właśnie teraz stawka jest bardzo wysoka. Polska zaczęła obecną edycję Ligi Narodów od remisu 0:0 z tym rywalem, potem przegrała 1:3 ze Szwecją, a dopiero w trzecim meczu przełamała się efektowną wygraną z Rumunią.
Jeśli Biało-Czerwoni zwyciężą w Zenicy, wyprzedzą Bośnię i pozostaną w realnej walce o pierwsze miejsce. Remis zostawi ich za bezpośrednim rywalem, a porażka mocno skomplikuje sytuację przed dwiema ostatnimi kolejkami.

