Pape Gueye o sytuacji Marsylii: „Jako kibicowi jest mi trochę trudno”

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Pape Gueye o sytuacji Marsylii: „Jako kibicowi jest mi trochę trudno”
Źródło: sport1.pl

Pape Gueye nazwał sytuację swojego byłego klubu, Olympique’u Marsylii, „smutną”. W niedzielę wrócił na Vélodrome w barwach reprezentacji Senegalu, która w meczu towarzyskim pokonała Komory 1:0.

Vélodrome był kiedyś domem 27-letniego pomocnika. Gueye, który piłkarsko wychował się we Francji, trafił do Marsylii w 2020 roku i spędził tam cztery lata, zanim w 2024 roku przeniósł się do Villarrealu na zasadzie wolnego transferu. W barwach OM rozegrał 115 spotkań.

Jego były klub ma za sobą trudne lato. Problemy finansowe zmusiły Marsylię do sprzedaży najbardziej wartościowych piłkarzy, a klubowi uniemożliwiono zarejestrowanie choćby jednego nowego zawodnika. Skutki tej sytuacji były widoczne na boisku: przed przerwą reprezentacyjną OM zajmowało przedostatnie miejsce w Ligue 1 i przegrało pięć z pierwszych sześciu meczów we wszystkich rozgrywkach.

„To smutne. Nadal pasjonuję się OM i oglądam wszystkie ich mecze. Wciąż mam przyjaciół, którzy tam grają. Jako kibicowi jest mi trochę trudno” — tak sytuację swojego byłego klubu skomentował reprezentant Senegalu w pomeczowej strefie mieszanej na Vélodrome.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!