Benfica wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Axela Disasiego, 28-letniego środkowego obrońcy Chelsea. Jak donoszą media, portugalski klub rozważa sprowadzenie Francuza jako następcę Antonio Silvy, który przenosi się do Bournemouth. Choć priorytetem był Jonathan Jesus z Cruzeiro, trudne negocjacje z Brazylijczykami zmusiły władze z Lizbony do szukania alternatyw.
Sytuacja Disasiego na Stamford Bridge jest skomplikowana, ponieważ zawodnik nie zdołał wywalczyć stałego miejsca w składzie. Po powrocie z wypożyczenia do West Ham United, gdzie grał regularnie mimo spadku drużyny z ligi, jego przyszłość w Londynie wciąż stoi pod znakiem zapytania. Chelsea chętnie usiądzie do rozmów, chcąc uszczuplić kadrę obrońców, a Benfica widzi w nim doświadczonego gracza o dużej sile fizycznej.
Transferowy zwrot akcji w Lizbonie
Przeprowadzka do Portugalii mogłaby być dla Disasiego idealnym resetem kariery. Benfica oferuje nie tylko występy w europejskich pucharach, ale przede wszystkim realną szansę na regularną grę w pierwszym zespole. Choć oficjalne rozmowy z Chelsea jeszcze się nie rozpoczęły, nazwisko Francuza jest poważnie dyskutowane wewnątrz klubu z Estadio da Luz jako realna i przystępna cenowo opcja na wzmocnienie defensywy.
Wiele zależy teraz od tego, czy Benfica ostatecznie porzuci starania o Jonathana Jesusa. Cruzeiro stawia twarde warunki finansowe, co tylko przybliża Disasiego do przenosin do Lizbony. Dla Chelsea sprzedaż obrońcy byłaby okazją do odzyskania części zainwestowanych środków, zwłaszcza że klub planuje kolejne roszady w formacji obronnej przed zamknięciem okna transferowego.
