Chelsea wysuwa się na prowadzenie w walce o podpis Dusana Vlahovicia. Serbski napastnik Juventusu przyciąga uwagę gigantów Premier League, a jego odejście z Turynu staje się coraz bardziej realne.
Sytuacja snajpera w stolicy Piemontu jest skomplikowana, ponieważ rozmowy w sprawie nowego kontraktu utknęły w martwym punkcie. Kością niezgody pozostaje pensja zawodnika wynosząca 12 milionów euro rocznie, której Juventus nie zamierza wyrównać ani podnosić. Vlahović, który od momentu transferu z Fiorentiny w styczniu 2022 roku zdobył dla Starej Damy 64 bramki, gra w kratkę. Brak porozumienia otwiera drogę do transferu, a sam piłkarz wykazuje otwartość na przeprowadzkę do ligi angielskiej, co budzi ogromne emocje na rynku.
The Blues pod wodzą Liama Roseniora szukają bramkostrzelnego napastnika, który mógłby zastąpić mało efektywnego Liama Delapa. Londyńczycy wyprzedzają w wyścigu Tottenham oraz Newcastle United, choć oba te kluby mogą mieć problem z przekonaniem Serba bez gwarancji gry w Lidze Mistrzów. Sroki poważnie rozważają ofertę, ale ich obecna sytuacja w tabeli nie sprzyja negocjacjom z gwiazdą tej klasy. Chelsea wykorzystuje ten moment, budując silną pozycję negocjacyjną i licząc na sfinalizowanie jednej z najgłośniejszych transakcji nadchodzącego lata.
Zupełnie inną strategię przyjął Manchester United, który postanowił ostudzić swoje zainteresowanie reprezentantem Serbii. Czerwone Diabły nie chcą ryzykować sprowadzenia niezwykle drogiego napastnika bez pewności, że zagwarantuje on natychmiastowy i wysoki zwrot w postaci bramek. Choć klub z Old Trafford nadal docenia klasę Vlahovicia i zamierza monitorować jego sytuację, obecnie wypada z bezpośredniej walki o podpis. To stawia Chelsea w roli głównego faworyta, zwłaszcza że Tottenham zmaga się z własnymi problemami, które utrudniają skuteczną licytację.
