Cezary Miszta rozgrywał świetny sezon w barwach Rio Ave, a jego forma nie przeszła niezauważona. Jak donosi „O Jogo”, polski bramkarz znalazł się na liście życzeń Galatasaray i Trabzonsporu. Rio Ave oczekuje za niego rekordowych 10 milionów euro.
Miszta bohaterem udanego sezonu w Rio Ave
Cezary Miszta po transferze z Legii Warszawa szybko udowodnił, że zasługuje na miejsce w podstawowym składzie Rio Ave.
W sezonie 2024/2025 rozegrał 31 oficjalnych meczów i choć tylko trzykrotnie zachował czyste konto, to jego postawa była jednym z jasnych punktów portugalskiej drużyny. Klub zapłacił za niego milion euro latem zeszłego roku i jak się okazuje, była to trafiona inwestycja.
Regularne występy Miszty w portugalskiej Primeira Lidze szybko przyciągnęły uwagę skautów z innych lig. Bramkarz nie tylko prezentował stabilną formę, ale również wykazywał się dużym spokojem i refleksem w kluczowych momentach spotkań. To wystarczyło, by zainteresowały się nim większe kluby.
Galatasaray i Trabzonspor zainteresowane transferem
Jak poinformował portugalski dziennik „O Jogo”, Cezary Miszta wzbudził zainteresowanie dwóch czołowych klubów z Turcji – Galatasaray oraz Trabzonsporu. Oba zespoły rozglądają się za wzmocnieniem pozycji bramkarza, a Polak znalazł się na ich radarze po udanym sezonie w Rio Ave.
Rio Ave doskonale zdaje sobie sprawę z rosnącej wartości swojego zawodnika. Klub z portugalskiej ligi zażądał za Misztę aż 10 milionów euro. To kwota, która – jeśli zostałaby zapłacona – oznaczałaby rekordowy transfer w historii klubu. Na ten moment żaden z tureckich zespołów nie złożył oficjalnej oferty zbliżającej się do tej sumy, ale temat transferu pozostaje otwarty.
Cezary Miszta – droga z Legii Warszawa do potencjalnego hitu
Cezary Miszta jeszcze niedawno bronił barw Legii Warszawa, ale latem 2023 roku zdecydował się na definitywny transfer do Rio Ave. Portugalczycy zapłacili za niego milion euro, co już wtedy było zauważalnym ruchem jak na klub tego formatu. Jak pokazuje czas – był to strzał w dziesiątkę.
W barwach Rio Ave Miszta rozwinął skrzydła, a jego obecna wycena na portalu Transfermarkt wynosi trzy miliony euro.
Choć to zaledwie jedna trzecia kwoty, jakiej oczekuje portugalski klub, to rynek transferowy rządzi się swoimi prawami. Wysokie oczekiwania mogą odstraszyć niektórych zainteresowanych, ale Galatasaray i Trabzonspor należą do grona klubów, które potrafią sięgnąć głębiej do kieszeni, jeśli widzą potencjał.
Miszta w Rio Ave – numer jeden między słupkami
W sezonie 2024/2025 Cezary Miszta był zdecydowanym numerem jeden w Rio Ave. Zaliczył 31 spotkań, a jego forma kilkukrotnie ratowała drużynę w trudnych momentach. Choć statystyka czystych kont – zaledwie trzy – nie rzuca na kolana, to nie oddaje pełni wkładu Polaka w grę defensywną zespołu.
Jego dobra postawa w lidze portugalskiej sprawiła, że po raz pierwszy realnie zaistniał na zagranicznych listach transferowych. Rio Ave może wkrótce stanąć przed trudnym wyborem – czy sprzedać Misztę i zainkasować rekordową kwotę, czy też zatrzymać go na kolejny sezon i dalej budować skład wokół sprawdzonego bramkarza.
