Como wykazuje poważne zainteresowanie Trevohem Chalobahem, jednak negocjacje z Chelsea mogą okazać się niezwykle trudne. Jak donosi Fabrizio Romano, londyński klub wycenia swojego wychowanka bardzo wysoko, co stanowi barierę dla budżetu włoskiego zespołu.
Sytuacja 26-letniego obrońcy jest dynamiczna, ponieważ przebywa on obecnie na Mistrzostwach Świata z reprezentacją Anglii prowadzoną przez Thomasa Tuchela. Dobre występy na turnieju mogą jeszcze bardziej wywindować jego cenę, co skomplikuje plany transferowe Cesc Fabregasa. Chelsea, która zakończyła sezon Premier League na odległym dziesiątym miejscu, planuje przebudowę defensywy i widzi w sprzedaży Chalobaha szansę na wykazanie czystego zysku w księgach finansowych.
Finansowe dylematy beniaminka Serie A
Como musi zachować ostrożność, ponieważ ich dotychczasowy rekord transferowy to około 22 miliony euro zapłacone za Jesusa Rodrigueza. Klub, który wywalczył awans do Ligi Mistrzów, potrzebuje doświadczenia Chalobaha, ale Chelsea nie zamierza schodzić z ceny. W tle pojawia się również wątek zainteresowania Londyńczyków zawodnikiem Como, Jacobo Ramonem, co mogłoby stać się elementem szerszej karty przetargowej między obiema stronami.
Chalobah ma za sobą intensywny czas, w tym powrót z wypożyczenia do Crystal Palace i rozegranie 47 meczów w ostatnim sezonie. Choć wcześniej Chelsea nie wiązała z nim przyszłości, plaga kontuzji uczyniła z niego istotne ogniwo składu. Teraz defensor znajduje się na celowniku nie tylko Como, ale i innych klubów Premier League, w tym Fulham oraz Aston Villi, co stawia włoski zespół w trudnej pozycji negocjacyjnej.
