Tottenham wyrasta na głównego gracza w letnim oknie transferowym, rozważając sprowadzenie Cody'ego Gakpo z Liverpoolu. Jak donoszą media, klub z Londynu stawia Holendra wyżej niż dotychczasowy cel, Savinho z Manchesteru City.
Władze Spurs przeprowadziły już pierwsze rozmowy z Liverpoolem, aby wybadać grunt pod potencjalną transakcję. Roberto De Zerbi desperacko szuka nowej jakości w ofensywie, szczególnie na skrzydłach, gdzie brakuje mu odpowiedniej głębi składu. Cody Gakpo stał się realną opcją po tym, jak w Liverpoolu doszło do zwolnienia Arne Slota. Holenderski napastnik nie jest zadowolony z tej decyzji i może wymusić odejście z Anfield, co Tottenham postrzega jako wyjątkową okazję rynkową do wzmocnienia siły ognia.
Trudny wybór między doświadczeniem a potencjałem
Sytuacja Savinho w Manchesterze City jest równie skomplikowana. Brazylijczyk był blisko przenosin do Londynu już rok temu, ale wtedy na drodze stanął Pep Guardiola. Teraz 22-latek jest gotowy na transfer, ponieważ nie otrzymuje wystarczającej liczby minut, a sprowadzenie Antoine'a Semenyo jeszcze bardziej pogorszyło jego pozycję w zespole. Choć Savinho imponuje dryblingiem i szybkością, to Gakpo jest postrzegany jako zawodnik bardziej bezpośredni, który częściej znajduje się w sytuacjach bramkowych i ma udokumentowaną historię występów na najwyższym poziomie.
Dla Roberto De Zerbiego kluczowa jest wszechstronność Holendra. Gakpo może występować nie tylko na skrzydle, ale także w środku ataku, co jest istotne w obliczu problemów zdrowotnych Dominica Solanke. Tottenham musi teraz zdecydować, czy postawić na sprawdzoną markę z Liverpoolu, czy zainwestować w młodość i potencjał gracza Manchesteru City. Wybór Gakpo mógłby rozwiązać kilka problemów taktycznych zespołu jednocześnie, oferując natychmiastowy wpływ na wyniki drużyny w nadchodzącym sezonie Premier League.
