Cenowa karuzela wokół gwiazdy Barçy. Ile naprawdę jest wart Ronald Araújo?

Jarosław ZającJarosław Zając
22 czerwca 2025 12:51
Cenowa karuzela wokół gwiazdy Barçy. Ile naprawdę jest wart Ronald Araújo?

Urugwajski obrońca FC Barcelony, uważany za jednego z najlepszych na swojej pozycji, znalazł się na celowniku włoskiego giganta, Juventusu. Sytuacja jest jednak daleka od prostej – mamy tu do czynienia ze sprzecznymi doniesieniami, wielkimi pieniędzmi i twardym stanowiskiem samego zawodnika.

W skrócie:

  • Juventus jest zdeterminowany, by pozyskać Ronalda Araújo i przygotowuje ofertę w wysokości 40 milionów euro, podczas gdy Barcelona oczekuje co najmniej 60 milionów.
  • FC Barcelona z jednej strony chce zatrzymać obrońcę, przedłużając z nim kontrakt do 2031 roku, a z drugiej podobno obniżyła jego cenę do 50 milionów euro po słabszym sezonie.
  • Sam zawodnik nie chce opuszczać Barcelony, gdzie jest postrzegany przez nowe władze sportowe, z Deco i Hansim Flickiem na czele, jako potencjalnie najlepszy obrońca świata.

Araújo na wylocie z Barcelony? Juventus zaciera ręce, ale sprawa ma drugie dno

Włoskie media, na czele z Tuttomercato, donoszą o nieustępliwym zainteresowaniu Juventusu osobą Ronalda Araújo. "Stara Dama" nie zamierza odpuszczać i według serwisu 90min szykuje konkretną ofertę. Mówimy tu o kwocie rzędu 40 milionów euro. To solidne pieniądze, ale czy wystarczające? No właśnie, tu zaczynają się schody. Barcelona, mimo wszystko, twardo obstaje przy swoim i oczekuje za swojego stopera aż 60 milionów euro. To klasyczny negocjacyjny poker, w którym nikt nie chce pierwszy spasować.

Co ciekawe, z Hiszpanii, a konkretnie z portalu Fichajes, docierają zupełnie inne sygnały. Podobno po serii słabszych występów Urugwajczyka, "Duma Katalonii" miała obniżyć jego cenę wywoławczą do zaledwie 50 milionów euro. To by oznaczało, że klub jest gotów na pewne ustępstwa, zwłaszcza że w kolejce po 26-latka ustawiają się także tacy giganci jak Bayern Monachium i Manchester United. Słabszy sezon Araújo to jedno, ale jego potencjał wciąż rozpala wyobraźnię największych marek w Europie.

Rodzaj kwotyWartość (w euro)Źródło / Warunek
Oferta Juventusu40 mln90min
Oczekiwania Barcelony60 mln90min
Obniżona cena50 mlnFichajes
Klauzula odstępnego60 mlnWażna tylko od 1 do 15 lipca

Duma Katalonii gra na dwa fronty. Chcą go zatrzymać, ale... kasa musi się zgadzać

FC Barcelona znalazła się w arcyciekawej sytuacji. Z jednej strony, klub robi wszystko, by zatrzymać swojego filara obrony. Nowy trener, Hansi Flick, oraz dyrektor sportowy Deco widzą w Araújo materiał na najlepszego defensora na świecie, pod warunkiem, że ten zostanie w Katalonii. Aby odstraszyć potencjalnych kupców, niedawno przedłużono z nim kontrakt aż do 2031 roku. To jasny sygnał: "on nie jest na sprzedaż".

Jednak diabeł tkwi w szczegółach, a tych w kontrakcie Urugwajczyka nie brakuje. Znajduje się w nim klauzula wykupu opiewająca na 60 milionów euro, która jest ważna tylko przez bardzo krótki okres – od 1 do 15 lipca. To wąskie okienko transferowe, w którym każdy zdecydowany klub może po prostu położyć pieniądze na stół i zabrać zawodnika bez negocjacji. A co na to wszystko sam zainteresowany? Ronald Araújo, mimo trudniejszego sezonu i krążących plotek, konsekwentnie powtarza, że nie chce opuszczać Barcelony. Wygląda na to, że jego wola może odegrać kluczową rolę w tej transferowej układance.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!