Były piłkarz Tottenhamu chce wrócić do Anglii. Aston Villa złożyła ofertę za obrońcę

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
20 lipca 2026 10:43
Były piłkarz Tottenhamu chce wrócić do Anglii. Aston Villa złożyła ofertę za obrońcę
Źródło: thehardtackle.com

Aston Villa wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Emersona Royala, 27-letniego prawego obrońcy Flamengo. Jak donoszą media, triumfatorzy Ligi Europy z sezonu 2025/26 aktywnie poszukują wzmocnienia defensywy i złożyli już ofertę za Brazylijczyka. Sam zawodnik jest zdecydowany na powrót do Premier League, co znacznie przybliża go do przeprowadzki na Villa Park w najbliższych tygodniach.

Sytuacja kadrowa w zespole z Birmingham wymusza szybkie ruchy na rynku transferowym. Po odejściu Andresa Garcii na wypożyczenie do Getafe, jedynym nominalnym prawym obrońcą w kadrze pozostał Matty Cash. Choć Ezri Konsa bywa wykorzystywany na tej pozycji, jest on jedynie opcją doraźną. Emerson Royal, który w barwach Flamengo zanotował cztery asysty w 21 występach w 2026 roku, ma stać się realną konkurencją dla reprezentanta Polski i wypełnić lukę w składzie.

Trudne negocjacje z Flamengo i szansa na rehabilitację

Transfer zależy obecnie od decyzji brazylijskiego klubu, który musi najpierw znaleźć następcę dla swojej gwiazdy. Aston Villa czeka na rozwiązanie tej kwestii, mając nadzieję na szybkie sfinalizowanie transakcji opiewającej według doniesień na 7,8 mln funtów. Dla samego Emersona to szansa na zmazanie plamy po mniej udanych pobytach w Tottenhamie oraz AC Milan, gdzie nie zdołał w pełni potwierdzić swojego potencjału przed powrotem do ojczyzny.

Dobra forma zawodnika w Brazylii, gdzie rozegrał ponad 1500 minut w obecnym sezonie, przyciągnęła uwagę kilku znanych marek, ale to projekt w Birmingham jest dla niego priorytetem. Unai Emery widzi w nim doświadczonego gracza, który zna specyfikę angielskich boisk. Jeśli Flamengo zabezpieczy pozycję prawego obrońcy nowym transferem, powrót Emersona Royala na boiska Premier League stanie się faktem jeszcze w tym oknie transferowym.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!