West Ham United oficjalnie ogłosił drugie wzmocnienie składu tego lata. Londyński klub podpisał kontrakt z Kyle'em Walkerem-Petersem, który dołączył do "Młotów" jako wolny agent po wygaśnięciu jego umowy z Southampton. 28-letni prawy obrońca związał się z klubem trzyletnią umową, co może oznaczać, że West Ham planuje na niego jako długoterminowe rozwiązanie na prawej stronie defensywy.
W skrócie:
- Kyle Walker-Peters podpisał trzyletni kontrakt z West Ham United jako wolny agent
- 28-letni Anglik to drugi letni transfer "Młotów" w obecnym oknie transferowym
- Prawy obrońca wcześniej występował w Southampton oraz w Tottenhamie, który jest jego macierzystym klubem
Od "Świętych" do "Młotów" - Walker-Peters nowym nabytkiem West Hamu
West Ham nie wykazywał dotychczas zbytniej aktywności na rynku transferowym tego lata, ale dziś kibice "Młotów" mogą świętować pozyskanie nowego prawego obrońcy. Kyle Walker-Peters, po zakończeniu swojej przygody z Southampton, zdecydował się kontynuować karierę na London Stadium.
Transfer ten może okazać się strzałem w dziesiątkę dla drużyny ze wschodniej części Londynu. Walker-Peters to doświadczony defensor Premier League, który łączy solidne umiejętności defensywne z dobrym wyszkoleniem technicznym, co nie dziwi biorąc pod uwagę jego przeszłość w akademii Tottenhamu. Jego zdolność do włączania się do akcji ofensywnych oraz precyzyjne dośrodkowania mogą znacząco wzbogacić grę West Hamu w nadchodzącym sezonie.
Plany transferowe West Hamu nabierają kształtów
Pozyskanie Walkera-Petersa to dopiero drugi transfer "Młotów" tego lata, ale wiele wskazuje na to, że klub nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w kwestii wzmocnień. Interesujący jest fakt, że równolegle pojawiają się informacje o możliwej sprzedaży napastnika Niclasa Füllkruga, co może sugerować reorganizację linii ataku.
Dla samego Walkera-Petersa jest to szansa na nowe otwarcie po okresie spędzonym w Southampton. Wychowanek Tottenhamu z pewnością będzie chciał udowodnić swoją wartość w Premier League i pokazać, że drzemie w nim potencjał, który dostrzegli skauci West Hamu.
Dla trenera i kierownictwa klubu to z kolei okazja do wzmocnienia defensywy bez konieczności płacenia kwoty transferowej, co w dzisiejszych czasach galopującej inflacji na rynku piłkarskim jest niemałym osiągnięciem. Trzyletnia umowa świadczy o tym, że "Młoty" wiążą z Anglikiem długofalowe plany i liczą, że będzie on filarem ich defensywy w nadchodzących sezonach.
