Burza w F1 po słowach Verstappena. Wolff ostrzega przed „politycznymi nożami”

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
17 marca 2026 00:19
Burza w F1 po słowach Verstappena. Wolff ostrzega przed „politycznymi nożami”
Źródło: autosport.com

Formuła 1 wstrzymuje się z gwałtownymi ruchami przed Grand Prix Japonii, mimo że opinie w padoku są skrajnie podzielone. Nowe regulacje techniczne wywołały prawdziwą wojnę na słowa między największymi gwiazdami sportu. Podczas gdy jedni widzą w tym najlepsze ściganie w karierze, inni porównują obecną rywalizację do gier wideo, kwestionując sens wprowadzonych zmian.

Lewis Hamilton po zdobyciu pierwszego podium w barwach Ferrari nie krył entuzjazmu. Brytyjczyk stwierdził, że czuł się jak w gokartach, a walka koło w koło była najbardziej ekscytująca, jaką kiedykolwiek przeżył w F1. Zupełnie inne zdanie ma Max Verstappen. Kierowca Red Bulla ostro skrytykował obecny format, nazywając go „Mario Kart” i „horrorem”. Według Holendra każdy, komu podoba się obecny stan rzeczy, po prostu nie rozumie, na czym polega prawdziwe ściganie.

Polityczna gra o układ sił w stawce

Toto Wolff, szef Mercedesa, stoi po stronie zwolenników nowych przepisów, powołując się na dane i entuzjazm młodszych fanów. Austriak zauważa jednak drugie dno całej dyskusji. Jego zdaniem w najbliższych miesiącach mogą zostać wyciągnięte „polityczne noże”. Rywale mogą dążyć do zmian w systemach odzyskiwania energii tylko po to, by zniwelować przewagę Mercedesa, który dysponuje obecnie bolidem zdolnym do wygrywania wyścigów.

FIA planuje szczegółową ewaluację po wyścigu w Chinach, ale na ten moment nie przewiduje się natychmiastowych korekt. James Vowles z Williamsa przyznał, że na stole leży kilka opcji, w tym zmiana limitów mocy elektrycznej do 350 kW. Decyzje zapadną prawdopodobnie dopiero podczas przerwy po Grand Prix Japonii, co da sędziom czas na analizę danych z różnych torów przed majowym weekendem w Miami.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!