Bunt w Formule 1. Szef zespołu ostrzega przed drastycznymi kosztami i zmianą przepisów

Jarosław ZającJarosław Zając
23 maja 2026 07:56
Bunt w Formule 1. Szef zespołu ostrzega przed drastycznymi kosztami i zmianą przepisów
Źródło: autosport.com

Ayao Komatsu wyrasta na głównego przeciwnika zmian w przepisach finansowych Formuły 1. Szef zespołu Haas ostrzega, że próby naprawienia błędów w regulacjach na sezon 2027 mogą doprowadzić do niekontrolowanego wzrostu wydatków. Jak donoszą media, stawką jest stabilność finansowa mniejszych ekip, które nie chcą dopuścić do kolejnego podniesienia limitu budżetowego.

Problem leży w nowych jednostkach napędowych, które wymuszają na kierowcach nienaturalny styl jazdy. Obecnie systemy wymagają wielokrotnego ładowania baterii podczas jednego okrążenia, co drastycznie obniża prędkość na prostych i stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa. FIA rozważa zmianę proporcji mocy na 60-40 między silnikiem spalinowym a elektrycznym. To jednak wiąże się z koniecznością przeprojektowania zbiorników paliwa oraz całego podwozia, co generuje ogromne koszty dla wszystkich uczestników mistrzostw.

Miliony euro na szali i spór o limit budżetowy

Komatsu podkreśla, że każda zmiana może kosztować zespół od 5 do 10 mln euro. Japończyk uważa, że obecne regulacje są już absurdalnie drogie, a dalsze luzowanie restrykcji finansowych mija się z celem. Jego zdaniem Formuła 1 powinna dążyć do uproszczenia konstrukcji i redukcji kosztów w każdym obszarze. Szef Haasa zaznacza, że jeśli limit będzie stale podnoszony o kolejne miliony, to przestanie on pełnić swoją podstawową funkcję ochronną dla mniejszych stajni.

W kuluarach trwają dyskusje nad jednorazowym zwiększeniem limitu, aby zespoły mogły sfinansować zmiany w podwoziu bez ograniczania rozwoju sportowego. Komatsu pozostaje jednak nieugięty. Twierdzi, że modyfikacje są możliwe tylko wtedy, gdy nie naruszą fundamentów homologacji silników i nie wymuszą drastycznej zmiany rozmiaru baterii. Haas chce uniknąć sytuacji, w której ekipy najlepiej przygotowane do nowych realiów zostaną ukarane przez nagłą zmianę przepisów technicznych w trakcie trwania projektów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!