Bruno Silva żegna się z UFC po serii porażek

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
15 maja 2025 09:28
Bruno Silva żegna się z UFC po serii porażek

Bruno Silva, jedyny zawodnik wagi średniej, który wytrzymał pełny dystans z Alexem Pereirą w UFC, oficjalnie pożegnał się z największą organizacją MMA na świecie. Brazylijczyk został usunięty z oficjalnego rankingu UFC po piątej porażce z rzędu, jaką poniósł w miniony weekend podczas gali UFC 315.

Brutalny koniec w oktagonie

Do dramatycznej sceny doszło w sobotę, kiedy Silva został znokautowany w pierwszej rundzie przez Kanadyjczyka Marca-Andre Barriaulta. Pojedynek zakończył się po serii potężnych łokci, które – według świadków – dosłownie „wgniotły czaszkę” Brazylijczyka. Silva przez dłuższą chwilę pozostawał nieprzytomny i został wyniesiony z oktagonu na noszach. Po krótkiej hospitalizacji wydał uspokajający komunikat, zapewniając fanów, że czuje się dobrze.

Od mocnego wejścia do bolesnego pożegnania

Bruno Silva rozpoczął swoją przygodę z UFC z przytupem – wygrał trzy pierwsze walki przez nokaut i dwukrotnie zgarnął bonus za występ wieczoru. Jego dynamiczny styl i siła ciosu przyciągały uwagę fanów, a jego starcie z Alexem Pereirą w 2022 roku tylko podkreśliło jego twardość.

W tamtej walce Silva nie padł ani razu, co było czymś wyjątkowym – Pereira wcześniej kończył rywali w brutalny sposób. Choć Brazylijczyk przegrał jednogłośnie na punkty, fakt, że dotrwał do ostatniego gongu, uczynił go jedynym średnim w UFC, który wytrzymał trzy rundy z „Poatanem”.

Spadek formy i walka z czołówką

Po starciu z Pereirą kariera Silvy zaczęła się załamywać. Przegrał siedem z ośmiu ostatnich pojedynków, mierząc się jednak z nie byle kim. Na jego drodze stanęli m.in. były mistrz Chris Weidman, niepokonany Shara Magomedov oraz czołowy zawodnik dywizji – Brendan Allen. Mimo to Silva nie zdołał wrócić na zwycięską ścieżkę.

Dziedzictwo „Blindado” w UFC

Choć końcówka jego kariery w UFC była rozczarowująca, Bruno Silva zapisał się w pamięci kibiców jako zawodnik waleczny i widowiskowy. Trzy z jego czterech nokautów nagrodzono dodatkowymi 50 tys. dolarów. Nokautował m.in. Brada Tavaresa, Jordana Wrighta i Andrew Sancheza.

Po czterech latach w UFC i łącznie ośmiu walkach w oktagonie, Silva opuszcza organizację z bilansem 4–5.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!