Brickyard 400 – legenda NASCAR wraca do Indianapolis. Gdzie oglądać w Polsce?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
25 lipca 2025 11:45
Brickyard 400 – legenda NASCAR wraca do Indianapolis. Gdzie oglądać w Polsce?

27 lipca najsłynniejszy owal świata znów stanie się areną walki największych nazwisk NASCAR Cup Series. Wyścig Brickyard 400 na torze Indianapolis Motor Speedway to nie tylko historia, ale i emocje, których nie da się podrobić.

W świecie amerykańskich wyścigów niewiele jest miejsc równie kultowych jak Indianapolis Motor Speedway. Choć przez dekady kojarzony głównie z legendarnym Indianapolis 500, od lat 90. XX wieku tor w miejscowości Speedway w stanie Indiana zyskał także ważne miejsce w kalendarzu NASCAR. Wszystko za sprawą Brickyard 400 – wyścigu, który od początku budził ogromne zainteresowanie i wdarł się na stałe do panteonu najważniejszych wydarzeń sezonu.

Od testu opon do jednej z ikon NASCAR

Historia NASCAR na Indy zaczęła się niewinnie – od testów opon w czerwcu 1992 roku. Oficjalnie techniczna próba, w praktyce sprawdzian, czy kibice oraz kierowcy gotowi są zaakceptować wejście NASCAR na tor znany dotąd głównie z bolidów IndyCar. Efekt? Sukces. Entuzjazm zawodników i dziesięciotysięczna publiczność dały jasny sygnał: NASCAR powinno tu wracać.

Dwa lata później odbył się pierwszy Brickyard 400. Już wtedy padły rekordy: aż 86 kierowców walczyło o miejsce na starcie, a trybuny wypełniły się po brzegi. Niezwykła pula nagród i obecność największych nazwisk serii tylko podniosły prestiż wyścigu. Do dziś symbolem tych zawodów pozostaje "brickyard" – ceglana linia mety, będąca pozostałością po pierwotnej nawierzchni toru.

Cień kryzysu i powrót na stare śmieci

W kolejnych latach coś się jednak zmieniło. Słynny incydent z 2008 roku, kiedy to nowa nawierzchnia toru nie współgrała z oponami, wywołał falę krytyki. Kolejne lata przynosiły spadek frekwencji mimo różnych prób ratowania sytuacji: zmiany terminu, dodatkowe wydarzenia, a nawet midgety na dirt tracku.

W 2021 roku organizatorzy zdecydowali się na odważny ruch – Brickyard 400 przeniesiono z owalu na konfigurację drogową. Tradycjonaliści kręcili głowami, ale zmiana była potrzebna. Gdy w 2024 roku NASCAR wróciło na klasyczną pętlę, kibice odetchnęli z ulgą. Tym bardziej, że zwycięzcą został Kyle Larson – kierowca, który kilka miesięcy wcześniej walczył także w Indianapolis 500.

Milionowa stawka w grze

Tegoroczna edycja Brickyard 400 może być szczególnie ważna dla dwóch kierowców: Ty’a Dillona i Ty’a Gibbsa. To właśnie ten wyścig zakończy specjalny mini-turniej w ramach sezonu NASCAR Cup Series. Stawką jest niemała gratyfikacja – czek na milion dolarów dla tego, kto ukończy rywalizację na wyższej pozycji.

Choć Dillon był rozstawiony najniżej, pokazał, że w NASCAR liczy się nie tylko forma, ale i spryt oraz trochę szczęścia. Po efektownym przetrwaniu karambolu w Atlancie, wyeliminował faworyta Denniego Hamlina, a potem kontynuował serię niespodzianek. Co ciekawe, to właśnie tor w Indianapolis przyniósł mu jedyne w karierze zwycięstwo – choć jeszcze w Xfinity Series.

Gdzie i kiedy oglądać?

Wyścig Brickyard 400 odbędzie się w niedzielę, 27 lipca, a transmisję na żywo od godziny 20:00 pokaże Motowizja. Zmagania skomentują znani kibicom motorsportu Szymon Tworz i Michał Budziak. Relacja potrwa do 23:30 i z pewnością nie zabraknie w niej emocji, rywalizacji na granicy możliwości i wspomnień z bogatej historii tego wyjątkowego wydarzenia.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!