Brat legendy ogłosił koniec kariery. Przez lata ukrywał wstydliwy problem, który zniszczył mu marzenia

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Brat legendy ogłosił koniec kariery. Przez lata ukrywał wstydliwy problem, który zniszczył mu marzenia
Źródło: tennis365.com

Jamie Murray ogłosił zakończenie profesjonalnej kariery po 36 latach spędzonych na korcie. Były lider rankingu deblowego i siedmiokrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych idzie w ślady swojego brata Andy'ego. Brytyjczyk przekazał tę informację w mediach społecznościowych, dziękując rodzinie i sztabowi za wsparcie w drodze na szczyt.

Historia starszego z braci Murrayów mogła potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby nie kryzys z czasów juniorskich. Jako nastolatek Jamie rywalizował z Rafaelem Nadalem i Richardem Gasquetem, będąc uznawanym za jeden z największych talentów na świecie. Przeprowadzka do ośrodka treningowego w Cambridge okazała się jednak błędem, który doprowadził go do porzucenia tenisa na blisko dziewięć miesięcy. Problemy z aklimatyzacją i nieudana próba zmiany techniki uderzenia zniszczyły jego pewność siebie.

Wstydliwy sekret i ucieczka w debla

Murray przyznał, że błędy trenerów wywołały u niego blokadę psychiczną przy uderzeniu z forhendu, której nigdy nie zdołał w pełni przezwyciężyć. To właśnie ten defekt zmusił go do rezygnacji z gry pojedynczej i skupienia się na deblu. Wybór okazał się słuszny, bo Brytyjczyk wywalczył dwa tytuły wielkoszlemowe w parze z Bruno Soaresem oraz pięć trofeów w mikście. Największym sukcesem pozostaje jednak triumf w Pucharze Davisa w 2015 roku, gdzie grał ramię w ramię z bratem.

Mimo odłożenia rakiety Jamie Murray nie znika ze świata sportu. Już teraz pełni funkcję dyrektora turnieju w Queen’s Club oraz rozwija karierę komentatorską. Niedawno otrzymał także prestiżowe stanowisko w brytyjskiej federacji LTA. Jego dziedzictwo to nie tylko siedem pucharów wielkoszlemowych, ale też historia o tym, jak mimo technicznych ograniczeń i chwilowego zwątpienia można wspiąć się na sam szczyt światowych list.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
400 PLN za wygraną Polski ze Słowenią!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
400 PLN za wygraną Polski ze Słowenią!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
400 PLN za wygraną Polski ze Słowenią!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 400 PLN za wygraną Polski ze Słowenią!
255 PLN Odbieram
REKLAMA