Brat legendy na wylocie - Jobe Bellingham rozczarowaniem Borussii Dortmund

Jarosław ZającJarosław Zając
19 października 2025 06:02
Brat legendy na wylocie - Jobe Bellingham rozczarowaniem Borussii Dortmund

Borussia Dortmund przeżywa trudne chwile związane z młodym talentem, Jobem Bellinghamem. Brat słynnego Jude'a, który kosztował klub ponad 30 milionów euro, zmaga się z brakiem czasu gry i stabilizacji. Wszystko wskazuje na to, że jego pobyt w niemieckim klubie może dobiec końca szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał.

W skrócie:

  • Jobe Bellingham rozegrał tylko 187 minut w Bundeslidze, rozłożonych na 6 meczów, nie kończąc żadnego spotkania
  • 20-letni Anglik kosztował Borussię ponad 30 milionów euro i miał powtórzyć sukces swojego brata Jude'a
  • Klub zdaje sobie sprawę, że obecna sytuacja nie może trwać dłużej, a znacząca inwestycja jest zagrożona

Wielkie oczekiwania i gorzka rzeczywistość

Kiedy Borussia Dortmund pozyskała Jobe'a Bellinghama z Sunderlandu, oczekiwania były ogromne. Młodszy brat Jude'a Bellinghama, który stał się gwiazdą światowego formatu po transferze z Dortmundu do Realu Madryt, miał być kolejnym strzałem w dziesiątkę w polityce transferowej niemieckiego klubu. Jednak rzeczywistość okazała się brutalna dla 20-letniego pomocnika.

Bellingham junior rozegrał do tej pory zaledwie 187 minut w Bundeslidze, a jego występy ograniczały się do krótkich epizodów w sześciu meczach. Co więcej, młody Anglik nie rozegrał jeszcze ani jednego pełnego spotkania, co wyraźnie pokazuje, jak daleko jest od spełnienia pokładanych w nim nadziei.

Kosztowna inwestycja na krawędzi porażki

Transfer Jobe'a Bellinghama kosztował Borussię Dortmund ponad 30 milionów euro. To ogromna kwota, zwłaszcza biorąc pod uwagę obecną sytuację rynkową i finansową niemieckiego klubu. Władze BVB liczyły, że młodszy z braci Bellinghamów szybko zaadaptuje się do wymagań Bundesligi i zacznie odgrywać istotną rolę w zespole.

Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Jobe nie tylko nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie, ale nawet jako rezerwowy otrzymuje niewielkie szanse na pokazanie swoich umiejętności. To prowadzi do frustracji zarówno ze strony zawodnika, jak i klubu, który zainwestował znaczne środki w jego pozyskanie.

Przyszłość pod znakiem zapytania

Borussia Dortmund zdaje sobie sprawę, że obecna sytuacja nie może trwać zbyt długo. Klub musi podjąć trudną decyzję dotyczącą przyszłości młodego Anglika. Z jednej strony istnieje możliwość, że Bellingham potrzebuje po prostu więcej czasu na aklimatyzację i rozwój, z drugiej jednak – każdy kolejny tydzień bez znaczącego postępu zwiększa ryzyko, że transfer okaże się kosztowną pomyłką.

Według doniesień z klubu, Borussia rozważa różne scenariusze, w tym wypożyczenie zawodnika, aby mógł zdobyć cenne doświadczenie i regularny czas gry. Nie wyklucza się jednak również definitywnego rozstania, jeśli pojawi się interesująca oferta, która pozwoliłaby odzyskać chociaż część zainwestowanych środków.

Niestety dla młodego Bellinghama, porównania z jego starszym bratem tylko zwiększają presję i oczekiwania, którym jak dotąd nie jest w stanie sprostać. Pytanie brzmi, czy Borussia Dortmund będzie miała cierpliwość, by czekać na rozwój jego talentu, czy też zdecyduje się na szybkie rozwiązanie problemu poprzez transfer.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA