Borys nie wraca do Belgii. Młody Polak zostaje w Mariborze na kolejny sezon

Jarosław ZającJarosław Zając
10 lipca 2025 16:28
Borys nie wraca do Belgii. Młody Polak zostaje w Mariborze na kolejny sezon

18-letni Karol Borys, jeden z najciekawszych polskich talentów, otrzymał przedłużenie wypożyczenia do słoweńskiego Mariboru do połowy 2026 roku. Młody pomocnik, który kosztował Westerlo 2 miliony euro, ma za sobą trudny sezon przerwany kontuzją. Mimo wszystko słoweński gigant zdecydował się na dalszą współpracę z perspektywicznym reprezentantem Polski.

W skrócie:

  • Karol Borys ma przedłużone wypożyczenie z Westerlo do Mariboru do połowy 2026 roku
  • 18-letni Polak w poprzednim sezonie rozegrał 19 meczów przed kontuzją, która wykluczyła go z gry
  • Belgijski klub zapłacił za niego 2 miliony euro Śląskowi Wrocław na początku 2024 roku

Młody talent szuka swojej drogi

Kariera Karola Borysa to jak dotąd historia niespełnionych obietnic i poszukiwania właściwego miejsca. Westerlo wyłożyło pokaźne 2 miliony euro za 18-letniego pomocnika ze Śląska Wrocław, ale rzeczywistość okazała się brutalna. Zaledwie cztery mecze w barwach belgijskiego klubu to zdecydowanie za mało, żeby uznać transfer za udany.

Wypożyczenie do Mariboru miało być szansą na regularną grę i rozwój. I w pewnym sensie tak było - 19 występów w słoweńskiej ekstraklasie to już przyzwoity dorobek jak na debiutancki sezon za granicą. Problem w tym, że kontuzja pokrzyżowała plany i przerwała obiecujący start w nowym środowisku.

Statystyki Karola Borysa:

KlubMeczePozycja
Westerlo4Pomocnik
Maribor19Pomocnik

Maribor stawia na cierpliwość

Decyzja o przedłużeniu wypożyczenia pokazuje, że Maribor wciąż wierzy w potencjał młodego Polaka. To nie jest przypadek - słoweński klub ma doświadczenie w pracy z młodymi talentami i wie, że kontuzje to część procesu dojrzewania piłkarza.

Dla Borysa to kolejna szansa na udowodnienie, że belgijski klub nie pomylił się, inwestując w niego takie pieniądze. Reprezentant Polski w kategoriach młodzieżowych musi teraz pokazać, że potrafi się podnieść po niepowodzeniu i wykorzystać kolejną okazję.

Pytanie brzmi: czy rok w Mariborze wystarczy, żeby przekonać Westerlo do powrotu, czy może słoweński klub zdecyduje się na transfer definitywny? Czas pokaże, ale jedno jest pewne - Borys ma przed sobą kluczowy sezon w karierze.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!