Borussia Dortmund wyrasta na jednego z faworytów w wyścigu o podpis Armando Gonzáleza, 22-letniego napastnika Deportivo Guadalajara. Jak donosi Sport Bild, niemiecki klub bacznie obserwuje reprezentanta Meksyku.
Sytuacja kontraktowa zawodnika sprawia, że stał się on jednym z najbardziej pożądanych graczy na rynku transferowym. Jego umowa z obecnym pracodawcą wygasa latem, co oznacza, że González będzie dostępny na zasadzie wolnego transferu. Borussia Dortmund nie jest jednak osamotniona w swoich staraniach. Zainteresowanie piłkarzem, który w tym sezonie ligowym zdobył 17 bramek w 26 występach, wyraziły także Barcelona, West Ham, Celtic oraz Feyenoord. Rywalizacja o podpis snajpera zapowiada się wyjątkowo intensywnie.
Nowy kierunek transferowy Borussii Dortmund
Skauci z Dortmundu monitorują postępy 22-latka od dłuższego czasu i oglądali go w akcji podczas kilku różnych spotkań. Sam González, który w listopadzie 2025 roku zadebiutował w reprezentacji Meksyku, otwarcie deklaruje chęć kontynuowania kariery w Europie. Taki ruch idealnie wpisuje się w obecną strategię transferową klubu z Dortmundu. Niemcy coraz mocniej penetrują rynki w obu Amerykach, co potwierdziły już wcześniejsze zakupy młodych talentów, takich jak Kauã Prates czy Justin Lerma.
Sprowadzenie Gonzáleza byłoby kolejnym krokiem w odmładzaniu kadry i szukaniu okazji rynkowych poza kontynentem europejskim. Napastnik ma za sobą znakomity czas w lidze meksykańskiej, a status wolnego agenta czyni go celem priorytetowym dla klubów szukających wzmocnień w ofensywie bez konieczności płacenia kwoty odstępnego. Borussia Dortmund liczy, że regularne obserwacje i konkretny plan na rozwój zawodnika przekonają go do przenosin na Signal Iduna Park zamiast do Hiszpanii czy Anglii.
