Bombowa deklaracja Alonso: 'Mbappé, Vinicius i Rodrygo mogą grać razem'. Kiedy zobaczymy wielki eksperyment?

Jarosław ZającJarosław Zając
12 września 2025 22:02
Bombowa deklaracja Alonso: 'Mbappé, Vinicius i Rodrygo mogą grać razem'. Kiedy zobaczymy wielki eksperyment?

Xabi Alonso pojawił się na konferencji prasowej przed sobotnim spotkaniem Realu Madryt z Realem Sociedad. Trener Królewskich wypowiedział się na temat kluczowych zawodników, w tym Kyliana Mbappé, którego pochwalił za przyjęcie roli lidera. Szkoleniowiec odniósł się również do sytuacji Jude'a Bellinghama oraz rywalizacji na prawej obronie.

W skrócie:

  • Alonso jest optymistą w sprawie Bellinghama i chciałby mieć go z powrotem w składzie przed październikiem
  • Trener zapewnił, że Mbappé, Vinicius i Rodrygo mogą grać razem, choć jeszcze nie zastosował takiego ustawienia
  • Na pozycji prawego obrońcy trwa "zdrowa rywalizacja" między Trentem a Carvajalem

Optymizm w sprawie Bellinghama i pochwały dla Mbappé

Podczas konferencji prasowej przed meczem z Realem Sociedad, Xabi Alonso nie ukrywał optymizmu w kwestii powrotu do zdrowia Jude'a Bellinghama. "Jestem optymistą... i chciałbym mieć go z powrotem przed październikiem" - przyznał trener Realu Madryt, dając nadzieję kibicom na szybki powrót angielskiego pomocnika.

Szkoleniowiec Królewskich w szczególnie ciepłych słowach wypowiedział się o Kylianie Mbappé. "Kylian jest w bardzo dobrym momencie piłkarskim i pod względem osobowości. Przyjmuje rolę lidera" - podkreślił Alonso, doceniając nie tylko umiejętności sportowe, ale także mentalność francuskiego napastnika.

Interesującym wątkiem była kwestia możliwości wspólnej gry ofensywnego trio: Mbappé, Vinicius, Rodrygo. "Mogą grać razem, to, że jeszcze tego nie zrobiliśmy, nic nie znaczy" - wyjaśnił trener, dając do zrozumienia, że w przyszłości możemy zobaczyć taki wariant ofensywny.

Rywalizacja w zespole i powrót do San Sebastian

Jednym z gorących tematów konferencji była konkurencja na prawej stronie obrony pomiędzy Trentem Alexander-Arnoldem a Dani Carvajalem.

"Na szczęście mamy zdrową rywalizację w zespole. Zawodnicy są wewnętrznie zmotywowani, bo wiedzą, że mają gotowych kolegów... To samo dzieje się na innych pozycjach, jak środkowy obrońca czy skrzydłowy" - wyjaśnił Alonso.

Szkoleniowiec podkreślił, że jego filozofia jest prosta: "Ten, kto zasłuży, będzie grał. Będę to powtarzał przez cały rok".

Przed Królewskimi intensywny okres - siedem meczów do następnej przerwy reprezentacyjnej, w tym spotkania Ligi Mistrzów i derby Madrytu. Alonso nie chce jednak traktować tego jako szczególnego egzaminu:

"Nie patrzę na to w ten sposób. Każdy mecz ma ogromne znaczenie, to punkty, które mogą okazać się decydujące w długiej perspektywie".

Szczególnego wymiaru nabiera też sobotni mecz dla samego trenera, który zmierzy się ze swoim byłym klubem - Realem Sociedad. Alonso powraca do San Sebastian, gdzie spędził ważny etap swojej kariery, zarówno jako piłkarz, jak i wychowanek klubu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!