Agencja menedżerska BMG-SPORT, która pod swoimi skrzydłami ma takich zawodników jak Piotr Zieliński, Kamil Grabara czy Jakub Kamiński, znalazła kolejnego podopiecznego. Chodzi o Natana Ławę z Pogoni Szczecin. Czy to początek końca wychowanka Dumy Pomorza w rodowitym klubie?
Oficjalne potwierdzenie nowej współpracy pojawiło się dzisiaj w mediach społecznościowych. Na profilu agencji w portalu X opublikowano komunikat:
💥Natan Ława (Pogoń Szczecin) Reprezentant Polski U-17 🇵🇱 w zespole BMG-SPORT✅✍🏻
— BMG-SPORT (@_bmg_sport) April 27, 2026
Witamy na pokładzie 💫🤝🏻#BMGSPORT #QUALITY #gramyrazem #PogonSzczecin #Ława #BMG pic.twitter.com/8YeugjGDem
Dla kibiców Pogoni informacja ta jest kluczowa ze względu na krótki termin obowiązywania umowy zawodnika. Jego obecny kontrakt wygasa wraz z końcem trwającego sezonu, co pozwala na swobodne poszukiwanie nowego pracodawcy lub negocjacje z pozycji siły. Współpraca z podmiotem obsługującym czołowych reprezentantów kraju sugeruje, że piłkarz może celować w kontrakt zagraniczny.
Natan Ława to postać mocno związana z historią lokalnego sportu jako syn Bartosza Ławy, który w przeszłości również grał dla Pogoni Szczecin.
Młody zawodnik zadebiutował w Ekstraklasie w marcu jako 16-latek, wpisując się w plan budowania marki wychowanków wewnątrz klubu. Strategię tę publicznie forsuje właściciel Pogoni, Alex Haditaghi.
Kibice Dumy Pomorza wyrażają obawy, że wejście do gry dużej agencji menedżerskiej uniemożliwi realizację planu zatrzymania Ławy w Szczecinie. W komentarzach nie brakuje opinii, że Pogoń prawdopodobnie straci utalentowanego gracza, co byłoby wizerunkowym ciosem dla właściciela deklarującego przywiązanie do promowania młodzieży z regionu.
